Dzisiaj

Stolica Apostolska popiera Kościół w Niemczech. Chodzi o walkę z… Alternatywą dla Niemiec

(Demonstracja poparcia dla AfD przed Bundestagiem, fot. youtube/aljazeera)

Stolica Apostolska wspiera Kościół katolicki w Niemczech w jego walce z… Alternatywą dla Niemiec. Watykan wydał konkretną decyzję.

Kościół katolicki w Niemczech od lat zwalcza partię AfD. Zarzuca jej skrajny nacjonalizm, ksenofobię czy zgoła rasizm, motywując takie stanowisko pamięcią o złej niemieckiej historii lat 1933-1945.

W 2024 roku doszło do przełomowej sprawy Christopha Schauferta, posła AfD do parlamentu landowego w Saarze. Wikariusz generalny diecezji Trewiru usunął go z zarządu parafii pw. Matki Bożej w Neunkirchen, motywując decyzję działalnością partyjną mężczyzny. Decyzja wikariusza zapadła na wniosek parafii. Schaufert uznał, że spotkała go nieuprawniona dyskryminacja. W sprawę została zaangażowana Kuria Rzymska, bo Schaufert odmówił poddania się decyzji wikariusza.

Wesprzyj nas już teraz!

Pod koniec stycznia watykańska Dykasteria ds. Duchowieństwa ogłosiła swoje stanowisko. Według tego urzędu wikariusz generalny Trewiru działał zgodnie z prawem kanonicznym i Schaufert powinien pogodzić się ze swoim usunięciem z zarządu parafii. Decyzja Dykasterii ds. Duchowieństwa nie została upubliczniona, ale do jej treści dotarł portal Katholisch.de.

Schaufert mógłby jeszcze odwołać się do najwyższego sądu kościelnego, czyli do Sygnatury Apostolskiej.

Polityk AfD wskazywał, że nie głosił nigdy poglądów sprzecznych z wiarą katolicką: nie negował człowieczeństwa imigrantów, nie wypowiadał się rasistowsko czy ksenofobicznie. Diecezja Trewiru argumentowała zresztą przeciwko Schaufertowi nie z konkretu, ale z faktu prznależności do AfD, którą to partię postrzega jako niechrześcijańską.

Dykasteria ds. Duchowieństwa przyznała rację wikariuszowi, uznając, że ma prawo odwołać członka zarządu parafii „z ważnej przyczyny”, bo taką możliwość przewidują przepisy regulujące funkcjonowanie parafii w diecezji Trewiru. Wśród „ważnych przyzcyn” wymienia się na przykład „niewłaściwe zachowanie”.

W przypadku Schauferta sprawa zakończyła się dość tragicznie. Polityk AfD w geście protestu przeciwko usunięciu go z zarządu parafii… postanowił wystąpić z Kościoła katolickiego.

Cała rzecz pokazuje poważny problem polityzacji niemieckiego katolicyzmu: z jednej strony Kościół niezwykle ostro ocenia AfD, choć nie formułuje tak poważnych zastrzeżeń wobec partii lewicowych, które popierają aborcję czy gender. Z drugiej strony dla poszczególnych polityków, jak dla Schauferta, przynależność partyjna wydaje się być ważniejsza od członkostwa w Kościele.

Stanowisko Dykasterii ds. Duchowieństwa może dodatkowo zaostrzyć relacje Kościoła katolickiego oraz AfD – i tak bardzo złe. Biorąc pod uwagę fakt, że partia ma dziś około 25 proc. poparcia i jest drugą najpopularniejszą albo po prostu najpopularniejszą partią w Niemczech, taka sytuacja może mieć bardzo negatywne skutki społeczne, budując niechrześcijańską tożsamość niemieckiej prawicy. 

Źródło: Katholisch.de

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 11 400 zł cel: 500 000 zł
2%
wybierz kwotę:
Wspieram