Kuria Rzymska otwarta dla świeckich i kobiet – to jedna z najostrzej dyskutowanych reform papieża Franciszka. W jej obronie stanął teraz nieoczekiwanie kardynał Marc Ouellet, kojarzony z konserwatywnym skrzydłem Kolegium Kardynalskiego.
W czerwcu 2022 roku papież Franciszek ogłosił konstytucję apostolską Praedicate evangelium. Zmienił nią zasady funkcjonowania Kurii Rzymskiej. Kongregacje zostały przekształcone w dykasterie, a przewodzić nimi nie muszą już kardynałowie ani biskupi: na czele dykasterii może stać również osoba świecka, w tym kobieta.
Reforma była ostro krytykowana przez wielu ludzi Kościoła jako zerwanie z zasadą związku sakramentu święceń ze sprawowaniem władzy w Kościele. Negatywnie oceniał ją między innymi kard. Gerhard Müller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary.
Wesprzyj nas już teraz!
Teraz w jej obronie stanął nieoczekiwanie kard. Marc Ouellet, w latach 2010-2023 prefekt Dykasterii ds. Biskupów.
W komentarzu dla portalu Vatican News i dla gazety Osservatore Romano hierarcha stwierdził, że świeccy powinni być dopuszczeni do władzy w dykasteriach kurialnych. Według kardynała to była mądra decyzja papieża Franciszka, która powinna zostać zachowana w Kościele.
Zdaniem byłego prefekta Dykasterii ds. Biskupów nie jest wcale tak, by wykonywanie władzy w Kościele było zakotwiczone wyłącznie w sakramencie święceń. Są jeszcze inne źródła wykonywania tej władzy, dzięki czemu Kościół może korzystać również z pracy osób niewyświęconych, które dysponują odpowiednimi darami duchowymi i kompetencjami.
Jedynym ograniczeniem jest niemożność przydzielania takim osobom zadań ściśle sakramentalnych. Świeccy mogą jednak prowadzić różne urzędy watykańskie albo też zarządzać państwem watykańskim. Ich posługa nie jest gorsza przez to, że nie mają święceń, stwierdził.
Zasadniczym problemem dla wielu krytyków Praedicate evangelium był fakt, że w efekcie zmian to wyświęceni muszą podporządkować się świeckim. Przykładowo kardynał musi słuchać poleceń zakonnicy. Według kard. Marca Ouelleta nie jest to jednak żadnym problemem i rzecz jest uzasadniona teologicznie.
Chodziłoby o teologię charyzmatów, która według kardynała powinna znaleźć nieco większe odzwierciedlenie w kościelnym prawie.
Źródło: Katholisch.de
Pach