10 czerwca 2021

Szef frakcji AfD w Bundestagu: Pakt Ribbentrop-Mołotow był realnopolityczną koniecznością

Szef frakcji Alternatywy dla Niemiec w Bundestagu, Alexander Gauland, relatywizuje sowiecką winę za II wojnę światową. Według polityka z perspektywy realizmu politycznego decyzja Józefa Stalina o zawarciu sojuszu z Adolfem Hitlerem była słuszna, jako że Polska nie chciała tolerować na swoim terytorium sowieckiej armii.

Alexander Gauland prowokuje w ten sposób już kolejny raz. W przeszłości apelował między innymi o to, by okres rządów NSDAP w Niemczech uznać za mało istotny z perspektywy całej historii narodu niemieckiego. Twierdził też, że należy docenić bohaterstwo żołnierzy Wehrmachtu. W jego ugrupowaniu podobnych głosów jest więcej; w AfD działa szereg polityków, którzy na różne sposoby flirtują ze spuścizną narodowych socjalistów.

Tym razem Gauland przemawiał w Bundestagu z okazji 80. rocznicy napaści III Rzeszy na Sowiety. W jego ocenie Józef Stalin nie miał w 1939 innej możliwości, jak tylko zawrzeć porozumienie z Adolfem Hitlerem. Miałoby to być w dużej mierze winą postawy rządu Polski. „Przedłużające się negocjacje w sprawie konwencji wojskowej między Związkiem Radzieckim, [Wielką Brytanią] i Francją wielokrotnie prowadziły do ​​tego samego impasu: jak zorganizować obronę bez Polski, która nie chciała tolerować wojsk sowieckich na swoim terytorium” – mówił polityk. Stąd decyzja o zawarciu paktu Ribbentropp-Mołotow była z perspektywy Stalina „decyzją realpolityczną i słuszną dla własnego przetrwania”. Gauland przyznał, że miało to dla Polski „straszne konsekwencje”. Co ciekawe, Gauland zarazem zdecydowanie krytykował Niemcy za atak na Związek Sowiecki, ale także za atak na Polskę, który rozpętał II wojnę światową.

Jego wypowiedź nie wpisuje się tyle w narrację neonazistowską, co raczej w narrację rosyjską. Komentatorzy zwracają uwagę, że również prezydent Rosji Władimir Putin obarcza od pewnego czasu Polskę winą za wybuch II wojny światowej. – Gauland ignoruje kwestię ideologii Hitlera i Stalina. Obydwaj chcieli zniszczyć polskie państwo i elity. Naziści ze względów rasowych, a Związek Radziecki chciał likwidacji polskich elit, które nazywał elitami burżuazyjnymi – powiedział w rozmowie z Deutsche Welle Matthäus Wehowski, historyk z Instytutu Badań nad Totalitaryzmami im. Hanny Arendt w Dreźnie. – To naiwne myślenie, że Stalin mógł jakoś pomóc Polsce swoimi wojskami. Z jednej i z drugiej strony od początku celem było zniszczenie państwa polskiego – dodał.

Alternatywa dla Niemiec od lat zabiega o polepszenie niemiecko-rosyjskich relacji. Optowała zawsze za znoszeniem sankcji nałożonych na Rosję po aneksji Krymu i rozpętaniu wojny w Donbasie; partia utrzymuje też stosunki z putinowską Jedną Rosją. Niedawno z ugrupowania usunięto frakcję Der Flügel, której członkowie prezentowali publicznie elementy ideologii, które można byłoby określić jako nacjonalistyczno-witalistyczne. Kilku z nich w przeszłości było związane z ruchami odwołującymi się do neonazizmu.

Źródła: PCh24.pl, dw.com, Twitter

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(7)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie