24 kwietnia 2016

Tłumy pożegnały ppłk „Łupaszkę”. Cześć i chwała polskiemu bohaterowi!

(fot. mon.gov.pl)

Podpułkownik Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” spoczął na cmentarzu wojskowym na warszawskich Powązkach. Cześć polskiemu bohaterowi walk z niemieckim i sowieckim najeźdźcą oddał prezydent Rzeczpospolitej, Andrzej Duda oraz przedstawiciele polskiego rządu.

 

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się Mszą Świętą w kościele pw. Św. Karola Boremeusza. Przewodniczył jej biskup polowy Wojska Polskiego ks. Józef Guzdek. W uroczystościach wziął udział Prezydent Rzeczpospolitej, Andrzej Duda a także przedstawiciele rządu: wicepremier Piotr Gliński, szef MON Antoni Macierewicz, a także p.o. szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk oraz prezes Instytutu Pamięci Narodowej Łukasz Kamiński.

 

Panie pułkowniku Zygmuncie Szendzielarzu, żegnamy cię. Twoje życie było piękne, cierpienie miało sens. Bądź dla nas wzorem umiłowania Ojczyzny. Spoczywaj w pokoju – mówił podczas kazania ks. bp Guzdek. – Polacy wolność i niezawisłość umiłowali nade wszystko. Jednym z nich był pułkownik Łupaszka – dodał hierarcha.

 

Po Mszy Świętej kondukt żałobny udał się na teren cmentarza wojskowego na warszawskich Powązkach, gdzie w grobie złożono trumnę ze szczątkami podpułkownika Szendzielarza. To niezwykle doniosłe wydarzenie, wszak zbity przez komunistów Łupaszka został przed 65 laty wrzucony do rowu, zaś jego ciało zalano wapnem, by szybciej się rozłożyło. Komuniści byli przekonani, że w ten sposób pogrzebią pamięć o polskim bohaterze. 24 kwietnia  podpułkownikowi Zygmuntowi Szendzielarzowi „Łupaszce” oddano cześć godną bohatera. Pochowano go wraz z grudką ziemie z Wilna oraz Stryja, skąd pochodził. Nad jego grobem odśpiewano hymn Polski. Jego ostatniej drodze towarzyszyły tłumy Polaków.

 

 

Źródło: „Nasz Dziennik”/wpolityce.pl

ged

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie