Portal Politico, cytując wypowiedzi ukraińskich parlamentarzystów, opisuje niezadowolenie, jakie nastało w Kijowie po tym jak antysystemowa frakcja amerykańskich konserwatystów obaliła przewodniczącego niższej izby Kongresu.
„W Kijowie urzędnicy nie wiedzą, co może się dalej wydarzyć. Ich najbardziej zagorzały sojusznik wojskowy nagle wydaje się niewiarygodny, pomimo zapewnień prezydenta Bidena i innych osób, że Stany Zjednoczone pozostaną niezachwiane do czasu pokonania rosyjskich najeźdźców” – czytamy w Politico.
– Jesteśmy przerażeni. To dla nas katastrofa – powiedziała ukraińska posłanka Ivanna Klympush-Tsintsadze, która przewodniczy komisji ds. integracji kraju z Unią Europejską. – Jesteśmy zainteresowani uporządkowaniem spraw, aby amerykańska demokracja mogła funkcjonować, abyśmy mogli przywrócić ponadpartyjny konsensus w sprawie wspierania ich własnych interesów narodowych poprzez wspieranie Ukrainy – dodała.
Wesprzyj nas już teraz!
Komentarze te nastąpiły po historycznym (po raz pierwszy w dziejach) usunięciu Kevina McCarthy’ego ze stanowiska spikera Izby Reprezentantów USA. Ten na poły establishmentowy polityk dokonał sabotażu działań konserwatywnego skrzydła Partii Republikańskiej, które zablokowało budżet federalny i zagroziło zamknięciem biurokracji Joe Bidena – żądając zakończenia wojny na Ukrainie oraz zaangażowania urzędującego prezydenta w obronę własnych południowych granic, na których trwa bezprecedensowa inwazja nielegalnych imigrantów. Inwazja kontrolowana przez meksykańskie kartele.
Obalenie McCarthy’ego oznacza poważne zagrożenie dla dalszego finansowania Ukrainy.
„Aby utrzymać gospodarkę w dobrej kondycji, ukraiński rząd w dużym stopniu polega na zagranicznej pomocy finansowej i wojskowej i spodziewa się otrzymać w nadchodzącym roku 42,8 miliarda dolarów od międzynarodowych darczyńców. Duża część tej kwoty pochodziłaby ze Stanów Zjednoczonych” – wyjaśniała Veronika Melkozerova na łamach Politico.
„Do czasu wyboru nowego przewodniczącego Izba nie może głosować nad ustawami, ale wszystkie inne prace, w tym w komisjach, są kontynuowane” – stwierdziła w oświadczeniu ambasador Ukrainy w Stanach Zjednoczonych Oksana Markarowa.
„Prywatnie jednak w Kijowie panują konsternacja i zamieszanie” – przyznała Melkozerova w swoim artykule, cytując wypowiedzi ukraińskich polityków.
– Nie ma w tym nic dobrego, ale obiektywnie rzecz biorąc, staliśmy się po prostu zakładnikami ich polityki wewnętrznej – uważa poseł Jarosław Żeleźniak, wiceprzewodniczący ukraińskiej parlamentarnej komisji finansów.
– No cóż, to już ustawione – powiedział w rozmowie z Politico inny z ukraińskich parlamentarzystów, którzy zechciał zachować anonimowość.
Źródło: politico.com
FO
USA: Republikanie „zwolnili” Nancy Pelosi. Kim jest nowy spiker Izby Reprezentantów?