Dzisiaj

„To stek bzdur”. Otoczenie Trumpa ostrzegało przed izraelską obietnicą szybkiego zwycięstwa

(fot. Jonathan Ernst / Reuters / Forum)

Reporterzy z Białego Domu opublikowali w „New York Times” wstrząsający reportaż opisujący kulisy decyzji o wszczęciu wojny z Iranem 28 lutego 2026 r. Według artykułu, prezydent Donald Trump zdecydował się na ryzykowne rozwiązanie mimo wyraźnych ostrzeżeń najbliższych współpracowników – wiceprezydenta J.D. Vance’a, sekretarza stanu Marco Rubio czy dyrektora CIA, Johna Ratcliffe’a.   

Wszystko zaczęło się 11 lutego, kiedy premier Izraela Benjamin Netanjahu odbył wizytę w Białym Domu. Podczas ściśle tajnego spotkania w tzw. situation roomie (pokoju dowodzenia), w obecności prezydenta Trumpa i jego najbliższych współpracowników, Netanjahu oraz szef Mossadu zaprezentowali 4 – punktowy plan błyskawicznego zwycięstwa nad Iranem.

Propozycja izraelskiego premiera zakładała m.in. dekapitację dowództwa Korpusu Strażników Rewolucji i samego ajatollaha Ali Chameneiego, zniszczenie potencjału rakietowego, rewolucję w irańskim społeczeństwie i obalenie reżimu. Izraelczycy przekonywali, że irańska marynarka nie będzie w stanie zablokować Cieśniny Ormuz.

Wesprzyj nas już teraz!

Dla mnie brzmi dobrze – powiedział Trump premierowi. Dla Netanjahu był to sygnał, że wspólna operacja USA i Izraela prawdopodobnie otrzyma zielone światło.

W tajnym spotkaniu w Białym Domu uczestniczyło ścisłe otoczenie prezydenta Trumpa. Susie Wiles – szefowa personelu Białego Domu, sekretarz stanu Marco Rubio, generał Dan Caine, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, dyrektor CIA John Ratcliffe, sekretarz wojny Pete Hegseth, zięć Donalda Trumpa Jared Kushner oraz specjalny wysłannik ds. Rosji i Bliskiego Wschodu Steve Witkoff.

O spotkaniu nie wiedział znany ze swojego sceptycyzmu wiceprezydent J.D. Vance, którego niespodziewana wizyta Netanjahu zastała w Azerbejdżanie.

Następnego dnia odbyło się spotkanie bez udziału reprezentacji Izraela. Szef CIA bez ogródek nazwał izraelskie propozycje dotyczące zmiany reżimu i ewentualnej interwencji Kurdów na północy kraju jako „absurdalne”. Wtedy do rozmowy wtrącił się Rubio. – Innymi słowy, to stek bzdur – dodał.

Generał Cain ocenił, że wizja szybkiego zwycięstwa „to standardowa procedura operacyjna Izraelczyków”. – Przeszarżowują w obietnicach, a ich plany nie zawsze są dopracowane. Wiedzą, że nas potrzebują, i właśnie dlatego stosują tak agresywny marketing – ocenił w obecności Trumpa.

Podczas kolejnych spotkań w tej sprawie, wojskowy ostrzegał Trumpa również przed możliwością wyczerpania zapasów rakiet i pocisków balistycznych, i tak już znacznie uszczuplonych w wyniku pomocy Ukrainie. Wyrażał obawy dotyczące możliwości zablokowania Cieśniny Ormuz. Co kilka zdań przerywał prezentację pytając: i co dalej?

Jednocześnie Cain nie wyraził zdecydowanego sprzeciwu wobec operacji, sugerując, że jego rolą jest doradzanie prezydentowi, a nie podejmowanie za niego decyzji. Zdaniem źródeł „NYT”, odwiedzenie Trumpa od straceńczego planu było jego najważniejszym zadaniem.

Vance jako jeden z nielicznych głośno wyrażał sceptycyzm wobec ataku. Wymieniał szereg wątpliwości dotyczących realnych możliwości zmiany reżimu w Teheranie, nastrojów w elektoracie MAGA, konsekwencji dla amerykańskiej armii, wymknięcia się konfliktu spod kontroli, odpowiedzi Iranu czy katastrofalnych konsekwencji blokady Cieśniny Ormuz. – Wiesz, że uważam to za zły pomysł, ale jeśli chcesz to zrobić, będę cię wspierał – oznajmił Trumpowi.

Autorzy reportażu sugerują, że Trump został przez Netanjahu i „jastrzębi” pokroju Pete’a Hegsetha przekonany do pomysłu zabicia ajatollaha Chameneiego, dekapitacji kierownictwa irańskich władz i ograniczenia potencjału rakietowego kraju. Kwestię ewentualnej zmiany reżimu ocenił jako „ich problem”, nie precyzując czy chodzi o Izrael czy Iran. Trump nie odniósł się również do wątpliwości związanych z zablokowaniem Cieśniny Ormuz, będąc przekonanym, że realizacja pierwszych dwóch celów uniemożliwi skoordynowaną odpowiedź Teheranu. Na decyzję o bezpośrednim ataku wpłynęły dostarczone informacje wywiadowcze, pokazujące że Chamenei wraz z częścią dowództwa opuścił bunkry i znajduje się na odsłoniętej przestrzeni w Teheranie.

Źródło: interia.pl / nyt.com
PR

Iran – koniec wojny czy pauza?

 

 

 

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 85 150 zł cel: 500 000 zł
17%
wybierz kwotę:
Wspieram