Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że przekrzykujące się z nim podczas orędzia w Kapitolu muzułmańskie kongresmenki Demokratów Ilhan Omar i Rashida Tlaib powinny zostać „odesłane tam, skąd przybyły”. To samo prezydent polecił aktorowi Robertowi De Niro.
Trump skrytykował obie kongresmenki w długim, obraźliwym wpisie zamieszczonym na swojej platformie Truth Social.
„Kiedy oglądasz Ilhan Omar i Rashidę Tlaib o niskim IQ, jak krzyczały niekontrolowanie wczoraj wieczorem podczas bardzo eleganckiego orędzia o stanie państwa, tak ważnego i pięknego wydarzenia, to miały wyłupiaste, przekrwione oczy szaleńców, ŚWIRÓW, psychicznie chorych i obłąkanych, które, szczerze mówiąc, wyglądały, jakby powinny zostać umieszczone w zakładzie psychiatrycznym” – napisał Trump.
Wesprzyj nas już teraz!
„Kiedy ludzie potrafią się tak zachowywać, wiedząc, że są skorumpowanymi politykami, tak szkodliwymi dla naszego kraju, powinniśmy odesłać ich stamtąd, skąd przybyli – tak szybko, jak to możliwe” – dodał.
Omar i Tlaib często są celem krytyki Trumpa. Omar przyjechała do Stanów Zjednoczonych w wieku 9 lat jako uchodźczyni z Somalii. Tlaib ma palestyńskie korzenie i urodziła się w Detroit. Obie wdały się we wtorek w głośną polemikę podczas orędzia Trumpa przed połączonymi izbami Kongresu, kiedy prezydent potępiał Demokratów za to, że nie zareagowali na jego wezwanie, by wstali, jeśli uważają, że państwo powinno dbać o obywateli zamiast nielegalnych imigrantów. Trump stwierdził wówczas, że Demokraci są „obłąkani” i powinni się za siebie wstydzić.
Omar, krzycząc, zarzucała Trumpowi, że odpowiada za śmierć zastrzelonego przez służby imigracyjne Alexa Prettiego w Minnesocie.
W dalszej części wpisu prezydent stwierdził, że razem z Omar i Tlaib powinno odesłać się „obłąkanego Roberta De Niro”, którego również oskarżył o to, że ma „bardzo niskie IQ”. Aktor wygłosił we wtorek pod Kapitolem przemówienie podczas demonstracji po orędziu prezydenta, w którym wezwał do stawiania oporu Trumpowi i przewidywał, że Trump dobrowolnie nie odda władzy. Prezydent zasugerował, że jego słowa były „przestępstwem”.
Źródło: PAP / Oskar Górzyński, Waszyngton
Donald Trump: Europa stała się woke, ale to nie dotyczy Polski