Prezydent Donald Trump poinformował, że USA będą mocno zaangażowane w sektor naftowy w Wenezueli. Jednocześnie zapowiedział, że chce dać Wenezuelczykom wolność, dlatego Stany Zjednoczone będą aktywne w dalszym rozwoju sytuacji w tym kraju.
Komunistyczny przywódca Wenezueli Nicolas Maduro został przechwycony w Caracas przez amerykańskie siły Delta Force. Następnie wraz z małżonką wywieziono go z terenu Wenezueli i obecnie przebywa na pokładzie okrętu desantowe Iwo Jima, zwierzającym do Nowego Jorku. Prokurator generalna Pam Bondi poinformowała, że postawiono już zarzuty Maduro i jego żonie, które dotyczą zaangażowania w terroryzm i przestępstwa narkotykowe.
Na łamach Fox News Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone będą zaangażowane w rozwój sytuacji i stabilizację w Wenezueli. Zapowiedział, że chce przywrócić Wenezuelczykom wolność.
Wesprzyj nas już teraz!
– Cóż, podejmujemy tę decyzję teraz. Nie możemy ryzykować i pozwolić, by ktoś inny przejął władzę i kontynuował to, co było. Dlatego podejmujemy tę decyzję teraz. Będziemy w nią bardzo zaangażowani. Chcemy zapewnić wolność ludziom, z którymi chcemy mieć dobre relacje. Myślę, że Wenezuelczycy są bardzo, bardzo szczęśliwi, ponieważ kochają Stany Zjednoczone – powiedział Trump.
Pytany, czy chce, by władze przejęła szefowa opozycji Maria Corina Machado, odparł „zobaczymy”, zaznaczając, że kraj wciąż ma wiceprezydenta.
Prezydent USA potwierdził również, że Stany Zjednoczone będą zaangażowane w sektor naftowy w Wenezueli. – Co mogę powiedzieć, mamy najwspanialsze firmy naftowe na świecie, największe, najlepsze i będziemy bardzo zaangażowani – powiedział amerykański przywódca.
Źródło: PAP
Oprac. WMa
Donald Trump potwierdził, że przywódca Wenezueli został schwytany i wywieziony z kraju