Tysiące imigrantów z Afryki albo dotkliwe kary finansowe. Wraca pomysł przymusowej relokacji w UE

Imigranci-3.jpg
fot. Pixabay

„Polska zawsze konsekwentnie sprzeciwiała się obowiązkowym mechanizmom relokacji migrantów. Mieliśmy rację. Te propozycje okazały się szkodliwe i nieefektywne. Będziemy zdecydowanie sprzeciwiać się próbom powrotu do tych pomysłów”, napisał w środę wieczorem na Twitterze minister ds. europejskich Szymon Szynkowski vel Sęk.

Wpis polskiego polityka był związany z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami, że Komisja Europejska wraca do sprawy obowiązkowych relokacji migrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Nowe-stare propozycje w tej sprawie przedstawiła w środę komisarz UE ds. wewnętrznych Ylva Johansson. Chodzi m. in. o pomysł dyscyplinowania przez Brukselę czy to finansowo, czy to w inny sposób państw takich jak Polska, które sprzeciwiają się przysyłaniu im „obowiązkowych kwot imigrantów” ustalonych przez eurokratów.

– Komisarz Johansson zaproponowała w środę de facto wprowadzenie mechanizmu przymusowej relokacji nieregularnych migrantów. Polska i inne państwa członkowskie sprzeciwiły się tej propozycji. Komisarz zaproponowała, że jeśli jakieś z państw UE nie będzie chciało uczestniczyć w relokacji migrantów, to będzie musiało płacić 22 tys. euro za nieprzyjętego migranta. Miałby to być ekwiwalent finansowy, a de facto byłaby to kara – powiedziało PAP polskie źródło dyplomatyczne.

Zróbmy to razem!

Z informacji PAP wynika, że podczas rozmów z Johansson ambasador Andrzej Sadoś wskazał, że w Polsce 1 mln uchodźców z Ukrainy jest objętych ochroną międzynarodową, a UE na pomoc im przekazała 200 mln euro. Podkreślił, że na jednego uchodźcę z Ukrainy KE przeznaczyła zatem 200 euro, a jednocześnie w planach ma obciążenie państw, które nie będą chciały przyjmować nieregularnych migrantów w ramach mechanizmu przymusowej relokacji, kwotą 22 tys. euro. To – jak zaznaczył – rażąca dysproporcja.

Według nieoficjalnych informacji KE będzie chciała relokować do innych krajów UE co najmniej 30 tys. migrantów, z możliwością zwiększenia do 120 tys. osób.

 

Źródło: PAP

 

32tu8y23h0u92h3u19-ru108y8fhue8yg932u90.jpg
fot. public domain pictures

Imigranci mordują w Niemczech. Erytrejczyk zabił nożem 14-latkę, ciężko ranił jej koleżankę

Jak podała niemiecka prokuratura, 27-letni emigrant z Erytrei, który zaatakował długim nożem dwie dziewczynki, wybrał swoje ofiary przypadkowo. Postanowił je zabić by rozładować wściekłość: pierwotnie planował przy użyciu noża wymusić na urzędniku przyznanie mu azylu.Do brutalnego mordu doszło w Ulm (Badenia-Wirtembergia) w grudniu 2022 roku. 27-letni azylant z Erytrei planował wtargnąć do lokalne...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: