25 kwietnia 2026 r. zacznie obowiązywać unijny zakaz importu rosyjskiego gazu. Ograniczenie ma być wprowadzane stopniowo – tak, by w 2027 r. całkowicie zaprzestać sprowadzania tego surowca z Rosji. Węgry złożyły jednak skargę do TSUE, ponieważ ich zdaniem zakaz narusza zapisane w traktatach prawo państw członkowskich do wyboru źródła i dostawców energii.
Rozporządzenie w tej sprawie zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE 2 lutego, a wejdzie w życie następnego dnia.
Od 25 kwietnia br. nie będzie można zawierać krótkoterminowych umów na rosyjski skroplony gaz ziemny (LNG). Z kolei od 17 czerwca zabronione będą krótkoterminowe kontrakty na gaz rurociągowy. Całkowity zakaz importu rosyjskiego gazu wejdzie w życie w 2027 roku – dotyczący LNG od 1 stycznia, a CNG od 30 września. Państwa UE będą mogły jednak przedłużyć ten termin do 31 października 2027 r., jeżeli ich magazyny gazu zostaną napełnione poniżej wymaganego poziomu.
Wesprzyj nas już teraz!
Z wprowadzanym ograniczeniem nie zgadzają się Węgry i Słowacja. Szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto poinformował 2 lutego, że rząd w Budapeszcie skierował skargę do TSUE, zaznaczając niezgodność rozporządzenia z traktatami UE. Zdaniem Węgier, zakaz m.in. narusza zapisane w traktatach prawo państw członkowskich do wyboru źródła i dostawców energii.
Tego samego dnia Komisja Europejska oświadczyła, że będzie dążyć do zakazu importu także rosyjskiej ropy „tak szybko, jak to możliwe, ale nie później niż w 2027 r.”.
Źródło: PAP
AF