Dzisiaj

USA: miliardy dolarów nadal popłyną do lewicowych organizacji

(fot. pexels.com / John Guccione www.advergroup.com)

Chociaż administracja Donalda Trumpa tuż po przejęciu władzy znacząco ograniczyła finansowanie radykalnych programów lewicowych, to najnowsza ustawa budżetowa przyjęta przez kongres jedynie w niewielkim stopniu uwzględniła wytyczne ekipy Trumpa. Establishment lewicowy otrzyma miliardy dolarów, a to pozwoli mu „przeczekać” obecną ekipę. Środki uzyskała również nowa organizacja, która ma zadbać o ochronę środowiska na całym świecie.

Najnowsza ustawa budżetowa, czyli Ustawa o budżecie bezpieczeństwo narodowe, Departament Stanu i programy pokrewne na 2026 r., zapewnia zagranicznemu sektorowi pomocy 50 miliardów dolarów z pieniędzy podatników, czyli o 20 miliardów dolarów więcej niż wnioskowano w budżecie prezydenta, ale o 10 miliardów dolarów mniej niż w czasach Bidena. Środki mają pomóc przetrwać establishmentowi ulokowanemu w różnych organizacjach pomocowych kolejne trzy lata, aż do czasu odejścia Trumpa z urzędu i zastąpienia go przez postępowego prezydenta oraz przywrócenia wydatków na pomoc zagraniczną do poziomu z czasów administracji Bidena.

I tak choćby w kwestii pomocy związanej z ochroną zdrowia Departament Stanu domagał się cięcia wydatków o połowę, a najnowsza ustawa zmniejsza je zaledwie o 6 proc. Ponadto, dokument zachowuje pełne finansowanie dla lewicowej organizacji National Endowment for Democracy, której zarząd jest otwarcie antytrumpowski. Tymczasem na ochronę prześladowanych mniejszości religijnych przewidziano zaledwie 40 milionów dolarów.

Wesprzyj nas już teraz!

Heritage Foundation wykazało w swoim raporcie z 2024 r., że NED zostało przejęte przez postępowców, którzy atakowali konserwatystów w kraju i zagranicą, ingerowali w wybory w USA, potępiając Trumpa jako „Hitlera, Stalina i Mussoliniego”. Z powodu tak wielu kontrowersji, republikanin Eli Crane z Arizony zaproponował projekt ustawy H.R. 3625, domagając się zakazania dalszego finansowania NED. Ustawa nie zyskała jednak wystarczającego poparcia, chociaż zagłosowało za nią większość republikanów w Izbie Reprezentantów, co miało nadszarpnąć reputację NED.

Ustawa przewiduje również coroczną wypłatę 100 milionów dolarów przez dziesięć lat na rzecz nowej, podobnej fundacji – Fundacji Stanów Zjednoczonych na rzecz Międzynarodowej Ochrony Przyrody, powstałej w celu ochrony środowiska, która będzie współfinansować lewicowy, „globalny przemysł ochrony środowiska”, obejmujący m.in. World Wildlife Fund i Bezos Earth Fund.

Środowiska konserwatywne obawiają się, że w związku z wyborami do kongresu zaplanowanymi na przyszły rok i perspektywą powrotu progresistów do władzy, ustawa ma pomóc przetrwać sektorowi pomocy humanitarnej. Tym samym Ameryka po Trumpie będzie ponownie i na jeszcze większą skalę wspierać radykalizm lewicowy w USA i zagranicą dzięki miliardom pochodzącym z pieniędzy podatników.

Jest to mało prawdopodobne, chociaż nie niemożliwe, aby senat jeszcze w tym miesiącu ograniczył środki na pomoc zagraniczną dla lewicowych środowisk.

Heritage Foundation, komentując zaplanowane wydatki wskazało, że co prawda „prezydent Trump poczynił ogromne postępy w przywracaniu zaufania do hojnego amerykańskiego systemu pomocy zagranicznej poprzez likwidację USAID, wstrzymanie finansowania agencji Organizacji Narodów Zjednoczonych, globalnych organizacji pozarządowych i firm nastawionych na zysk”, to jednak „kongres musi dopilnować, aby ustawa o środkach na bezpieczeństwo narodowe, Departament Stanu i powiązane programy w 2026 r. bazowała na tych działaniach i nadal stawiała interesy Amerykanów na pierwszym miejscu”.

Ustawa ta co prawda „zawiera kilka kluczowych przepisów popieranych przez konserwatystów, ale nie jest w stanie odpowiednio zareagować na amerykańskie oburzenie systemowym marnotrawstwem, oszustwami i nadużyciami wbudowanymi w amerykańską biurokrację pomocy zagranicznej”. Wprowadza „niewystarczające cięcia w wydatkach na pomoc zagraniczną, nie likwiduje niekończących się programów pomocowych i nadal finansuje podmioty, które naruszyły zaufanie publiczne”.

To, co udało się zrobić, to zablokować wysiłki środowisk postępowych związanych z przywróceniem działalności Agencji Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego (USAID). Ponadto formalnie utrwalono ubiegłoroczne działania Białego Domu, które polegały na wycofaniu ponad 8 miliardów dolarów z mechanizmów finansujących ONZ oraz inicjatywy na rzecz promocji demokracji.

Nowa ustawa wspiera sojuszników USA na całym świecie, zwłaszcza w regionie Indo-Pacyfiku, przeciwstawiając się imperialistycznym planom Chin i konfrontując się z Iranem, Kubą oraz kartelami narkotykowymi. Eliminuje tzw. agendę „woke”, w tym DEI, alarmizm klimatyczny i nakazy dotyczące polityki genderowej, a także zakazuje finansowania aborcji. Co więcej, wprowadza cięcia w wydatkach na organizacje globalistyczne, takie jak Agencja Narodów Zjednoczonych ds. Pomocy Humanitarnej (UNRPA), Rada Praw Człowieka ONZ i Fundusz Ludnościowy ONZ. Powiązuje wreszcie pomoc z polityką zagraniczną kraju otrzymującego pomoc, jednocześnie chroniąc międzynarodową wolność religijną.

Zabrakło jednak głębszych cięć na programy globalnej ochrony zdrowia. Heritage wzywa do audytu i reformy Globalnego Funduszu na rzecz Walki z AIDS, Gruźlicą i Malarią, który ma swoją siedzibę w Genewie, a także zniesienia finansowania dla NED, która wielokrotnie naruszyła swój prawny wymóg bezstronności. NED ma być „globalnym ostrzem włóczni dezinformacji i globalnych kampanii cenzury”, walczącym z konserwatystami. Ponadto Heritage chce zaprzestania finansowania U.S. Institute for Peace, który został przejęty przez lewicę. Jednocześnie oczekiwano likwidacji finansowania powstałego ponad 60 lat temu Korpusu Pokoju, który miał wysyłać amerykańskich studentów do biednych krajów, a stał się miejscem „łowienia” talentów dla przyszłych lewicowych globalistów.

Na znaczną pomoc humanitarną mogą liczyć Izrael, Jordania, Egipt i Tajwan. Powstanie także Fundusz Możliwości „America First”, by zapewnić Sekretarzowi Stanu elastyczność w szybkim reagowaniu na nieprzewidziane zdarzenia. Zaplanowano również wydatki na walkę z cenzurą.

Departament Stanu i powiązane agencje otrzymają 16,6 mld dolarów na swoją działalność oraz na wspieranie i ochronę personelu oraz obiektów ambasad za granicą. Na dwustronną pomoc gospodarczą przeznaczono 23,35 mld dolarów, a na globalne programy zdrowotne – 9,41 mld dolarów. 6,77 mld dolarów trafi na nowe konto Programów Inwestycyjnych w Bezpieczeństwo Narodowe, które konsoliduje trzy konta z poprzednich lat w jedno konto. 5,5 mld dolarów trafi na pomoc humanitarną, 8,9 mld dol. – na międzynarodową pomoc w zakresie bezpieczeństwa, 1,4 mld dolarów – na Międzynarodową Kontrolę Narkotyków i Egzekwowanie Prawa, w tym zwiększone finansowanie walki z fentanylem.

Zwiększono Program Finansowania Zagranicznych Sił Zbrojnych do 6,2 miliarda dolarów, w tym o 3,3 miliarda dolarów dla Izraela, o 300 milionów dolarów na pomoc dla Tajwanu oraz o 100 milionów dolarów na pomoc dla Filipin.

998 milionów dolarów trafi dla Amerykańskiej Korporacji Finansowania Rozwoju Międzynarodowego oraz 87 milionów dolarów – do Agencji Handlu i Rozwoju.

Źródło: dailysignal.com, heritageaction.com, appropriations.house.gov

AS

Czy Trump nadal jest pro-life? W obliczu pozwu przywrócił „rzeźniom niewiniątek” część rządowego finansowania

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 8 392 zł cel: 500 000 zł
2%
wybierz kwotę:
Wspieram