Departament Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych tworzy własną flotę do deportowania imigrantów nielegalnie przebywających na terenie USA. W ramach inwestycji zakupiono sześć używanych samolotów Boeing 737 o wartości 140 mln dolarów.
Stworzenie własnych floty na potrzeby walki z nielegalnymi imigrantami dokonało się na wniosek prezydenta Donalda Trumpa. To on polecił Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego USA stworzenie odpowiedniej infrastruktury do prac Urzędu Imigracyjnemu i Celnemu. Administracja dąży bowiem do osiągnięcia celu, jakim jest deportacja 1 mln nieudokumentowanych imigrantów rocznie.
Samoloty te mają obniżyć koszty „poprzez umożliwienie ICE efektywniejszego działania” – powiedziała wiceministra ds. publicznych Tricia McLaughlin w rozmowie z „Washington Post”.
Wesprzyj nas już teraz!
Jednak flota ta ma przede wszystkim zwiększyć możliwości deportacyjne, zmniejszyć zależność od przewoźników czarterowych i osiągnąć wyższe miesięczne cele deportacyjne.
Przez lata loty deportacyjne były obsługiwane przez samoloty czarterowe linii lotniczych takich, jak Avelo Air, Eastern Air Express, GlobalX Air, Omni Air International i World Atlantic Airlines. Jak donosi portal Onemileatatime, ten długoletni model, na życzenie prezydenta, ulegnie teraz zmianie.
Według danych przeanalizowanych przez Transactional Records Access Clearinghouse, organizację zajmującą się gromadzeniem i badaniami danych na Uniwersytecie Syracuse, ICE deportował łącznie 290 603 imigrantów między 26 stycznia a 15 listopada 2025 r. Jednak Tom Homan, odpowiedzialny za ochronę granic w administracji Trumpa, powiedział „Washington Post”, że przeprowadzono już ponad 570 tys. deportacji.
ICE obecnie czarteruje od 8 do 14 samolotów jednocześnie, co umożliwia realizację około 15 tys. deportacji miesięcznie, głównie do Meksyku, Gwatemali, Hondurasu, ale również do wielu krajów Afryki. Groźni imigranci, oskarżeni lub skazani za przestępstwa, trafili do Eswatini, Ghany, Liberii, Rwandy i Sudanu Południowego.
Źródło: PAP
Oprac. WMa