PKP Intercity zakupiło od Deutsche Bahn 50 używanych wagonów. Według wiceministra Malepszaka są znacznie lepsze niż modernizowane polskie wagony.
Podczas posiedzenia sejmowej komisji infrastruktury prezes PKP Intercity Janusz Malinowski tłumaczył, że choć zakupione od Deutsche Bahn wagony zostały wyprodukowane w latach 1975 – 2003, to są często „lepsze niż wagony polskie” – nawet po kosztownej modernizacji. – Mają wygodne siedzenie, są dobrze wyciszone – przekonywał.
Według Malinowskiego zostały zakupione po bardzo okazyjnej cenie. Za 50 wagonów zapłacono 93 mln zł. To ok. 13 proc. kwoty, który trzeba by wydać na nowe pojazdy. Janusz Malinowski zarzekał się, że kupione wagony zostały dokładnie sprawdzone i nie zawierają żadnego azbestu, jak sugerowali posłowie PiS. Wagony mają również ratować kolej w realizacji coraz liczniejszych połączeń.
Posłowie PiS twierdzili, że zakupy wagonów w Niemczech nie byłyby potrzebne, gdyby spółka PKP Intercity pilnowała terminowej realizacji kontraktu na dostawę 300 nowych wagonów przez zakłady Cegielskiego. Prezes Malinowski przyznał, że wszystkie realizowane w ostatnich latach kontrakty w poznańskiej fabryce Cegielskiego miały opóźnienie.
Wesprzyj nas już teraz!
Zakup niemieckich wagonów to kolejny krok w stronę zacieśnienia współpracy z niemieckimi przewoźnikami. 16 lutego minister infrastruktury Dariusz Klimczak i minister transportu Niemiec Patrick Schnieder podpisali w Warszawie porozumienie w sprawie modernizacji i rozwoju połączeń kolejowych pomiędzy Polską a Niemcami.
Źródło: gazetaprawna.pl
PR
Polska i Niemcy zacieśniają współpracę kolejową. W planach… sieci kolei dużych prędkości