W Iraku przyjęto ustawę dopuszczającą związki małżeńskie z dziewczynkami, które ukończyły 9. rok życia. Choć ustawa wzbudza kontrowersje to jest ona zgodna z szyicką szkołą prawną. Przepisy obowiązują jedynie Irakijczyków wyznających islam.
Autor szokujących regulacji, minister spraw wewnętrznych Hasan Asz-Szammari, podkreślił, że to efekt długich dyskusji z ulemami, islamskimi mędrcami. Jak dodał, ten projekt powinien był być przyjęty już dawno temu. – Wejście w życie nowej ustawy wychodzi naprzeciw żądaniom rozlicznych warstw naszego społeczeństwa. Z pewnością w znaczący sposób ułatwi im ona codzienne życie. Ustawa chronić będzie życie osobiste naszych muzułmanów-szyitów – uzasadnia decyzję minister Asz-Szammari.
Wesprzyj nas już teraz!
Polityk odniósł się także do mniejszości chrześcijańskiej. Stwierdził, że iraccy wyznawcy Chrystusa od lat posiadają własne sądy. Jego zdaniem prawie każdy przypadek, który ma być rozpatrzony przez iracki świecki sąd, najpierw podejmowany jest przez sądownictwo religijne. – Obywatele wyznający islam muszą mieć takie same prawe. W czym oni są gorsi? – podkreślił Asz-Szammari.
Większość muzułmanów Iraku z zadowoleniem przyjęła nową ustawę. Tylko w Bagdadzie doszło do publicznych protestów. Jak podkreślili ich uczestnicy, to dzieląca społeczeństwo zachęta dla ekstremizmu.
Źródło www.linga.org
ChS