Opublikowany na łamach tygodnika „Polityka” artykuł szkalujący dobre imię rtm. Witolda Pileckiego wywołał oburzenie środowisk patriotycznych. List do JM Rektora UJ prof. dr. hab. med Wojciecha Nowaka skierował m. in. Klub Gazety Polskiej w Kobyłce im. Rotmistrza Witolda Pileckiego. To bowiem pracownik krakowskiej uczelni był autorem insynuacyjnego tekstu o rotmistrzu.
„Rotmistrz Witold Pilecki zaliczany jest do postaci najbardziej czytelnych i godnych do naśladowania. Zaliczany jest do sześciu najważniejszych Bohaterów II Wojny Światowej. Jego wielkość wyznaczała zarówno osobista odwaga i gotowość do poświęceń, jak i też postawa służby i ofiarność wobec naszego Państwa i Narodu. Dla wielu stał się ideałem żołnierza, oficera II Rzeczypospolitej – piszą autorzy listu.
Wesprzyj nas już teraz!
Członkowie Klubu uważają, że „etos tego Rycerza kresowego, oficera kawalerii polskiej, dobrowolnego więźnia KL Auschwitz i Bohatera polskiego podziemia antykomunistycznego oddaje to, co w tradycji państwa polskiego jest najpiękniejsze i co jest i będzie przekazywane kolejnym pokoleniom jako niezbywane dziedzictwo”.
Autorzy podkreślają iż „prof. Romanowski napisał artykuł, który godzi w postać niemal świętą dla wielu Polaków. Przy okazji nie zachowując podstawowej staranności, nie przeprowadzając gruntownych badań i weryfikacji dokumentów. Przemilczał informację, że Pilecki w swoich zeznaniach chronił, często skutecznie, współpracowników. Mimo nieludzkich tortur, wyrywania paznokci z rąk i nóg, nabijania na nogę od stołka, miażdżenia jąder i grożenia Jego Rodzinie, mówił tylko to, co i tak bezpieka już wiedziała”.
Przypominają także o tym, że „Andrzej Romanowski to profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, publicysta, ale o czym rzadko się wspomina, również polityk. Należał do Unii Demokratycznej, później Unii Wolności. Był zwolennikiem likwidacji IPN i obrońcą postaci gen. Jaruzelskiego”.
luk