18 stycznia 2019

W tym kraju liczba ludności drastycznie spadnie. Poważne zagrożenie demograficzne

(Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: unsplash.com)

Ekspert do spraw populacji związany z think-tankiem American Enterprise Institute ostrzega przed dramatycznym spadkiem populacji w Stanach Zjednoczonych w XXI wieku. Kiedyś instytucje publiczne wykluczały najczarniejsze scenariusze. Teraz biorą pod uwagę wyłącznie takie.

 

Problemy demograficzne zaważą na ekonomii – zauważa Lyman Stone. Wszak coraz mniej osób będzie w stanie finansować długoterminowe zobowiązania. Ekspert twierdzi, że instytucje federalne poniosły „kolektywną porażkę” dotyczącą przewidzenia tego scenariusza. Pomimo, że płodność w Stanach Zjednoczonych spadała już od dwu dekad, amerykańscy eksperci wstrzymali się od przepowiadania najgorszego scenariusza.

 

Tymczasem obecnie Urząd Budżetowy Kongresu (Congressional Budget Office), Administracja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (Social Security Administration) i Medicare przyjmują scenariusz, zgodnie z którym dzietność w Stanach Zjednoczonych znajdować się będzie na niskim poziomie, w okolicy zastępowalności pokoleń.

 

Ekspert ostrzega, że dzietność w USA nie osiągnęła jeszcze dna, charakteryzującego na przykład sytuację w Europie. Zwraca uwagę także na problemy biologiczne, przed jakimi stoją Amerykanie. Te mogą doprowadzić do sytuacji, w której pod koniec XXI stulecia Amerykanie nie będą w stanie rozmnażać się bez „pomocy medycznej”.

 

Co ciekawe, amerykańskie kobiety nadal pragną mieć więcej niż dwoje dzieci, jednak w rzeczywistości rodzą ich mniej. Wynika to z odkładania małżeństwa na później, trudności w znalezieniu partnera, a także „milczącej wrogości” instytucji akademickich wobec studentów z dziećmi. Według eksperta remedium na tę sytuację nie jest zakrojona na szeroką skalę interwencja rządowa. Zaleca natomiast promowanie kultury przyjaznej rodzinie i dzieciom.   

 

Kryzys demograficzny stanowi w Polsce nawet poważniejszy problem. Dzietność w naszym kraju wynosi 1,32 urodzin na kobietę w wieku płodnym (dane Banku Światowego za 2016). To stanowczo zbyt mało, by zapewnić zastępowalność pokoleń. Wiążą się z tym problemy dla systemu emerytalnego oraz systemu opieki zdrowotnej. Zarówno w Polsce, jak i w innych krajach niski przyrost demograficzny przyczynia się też do konieczności imigracji. 

 

Źródła: lifesitenews.com / c-fam.org / pch24.pl

mjend

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie