Papież Leon XIV nie uda się w tym roku do Stanów Zjednoczonych, ogłosił 8 lutego dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni. Informacje o możliwości wizyty papieża w jego ojczyźnie krążą od miesięcy.
W dzisiejszym wydaniu włoski dziennik „Corriere della Sera” spekulował na temat ewentualnego udziału papieża w zbliżającym się Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, które odbędzie się we wrześniu w Nowym Jorku. Gazeta zasugerowała również, że Leon XIV może odwiedzić Biały Dom i spotkać się z prezydentem USA przed kolejnym celem podróży – Meksykiem.
Do chwili obecnej Watykan nie potwierdził oficjalnie żadnej planowanej podróży zagranicznej papieża. Jednak wysocy rangą hierarchowie zapowiedzieli już wizyty papieskie w swoich krajach. Arcybiskup Algieru, kardynał Jean-Paul Vesco, spodziewa się, że Leon XIV odwiedzi Algierię w pierwszej połowie tego roku. O podobnych planach poinformował nuncjusz apostolski w Angoli. Wśród potencjalnych celów papieskiej wizyty są również Kamerun i Gwinea Równikowa. Obserwatorzy spodziewają się dłuższej podróży do Afryki w kwietniu.
Wesprzyj nas już teraz!
Z kolei według biskupów hiszpańskich, wizyta w ich kraju planowana jest na czerwiec, w planie są Madryt, Barcelona i Wyspy Kanaryjskie. Na nadchodzącą jesień spekulowano nie tylko o podróży do USA, ale także o wizycie w Ameryce Południowej. Tam Leon XIV mógłby odwiedzić Peru, gdzie pełnił posługę przez wiele lat, a także ojczyznę Franciszka, swojego poprzednika. Franciszek pochodził z Argentyny, ale po wyborze na papieża nigdy nie odwiedził tego kraju.
Jedyna jak dotychczas podróż zagraniczna Leona XIV jako papieża, miała miejsce w Turcji i Libanie na przełomie listopada i grudnia ub.r.
Źródło: KAI
Przez ten dekret ucierpiał kard. Burke. Leon XIV anulował decyzję poprzednika