9 stycznia 2026

Ważą się losy polskiego rolnictwa. W Warszawie potężny protest przeciwko Mercosur

(fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET)

Nawet 1000 ciągników sparaliżuje ruch w centrum Warszawy. Rolnicy protestują przeciwko wejściu w życie umowy pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosur na import żywności z poza UE. Eksperci nie mają wątpliwości, że zalew tanich, niskiej jakości produktów z Ameryki Południowej odbije się na unijnej produkcji oraz eksporcie, szczególnie dotykając polskich rolników.

Protest rozpocznie się 9 stycznia 2026 na Placu Defilad (pod Pałacem Kultury) o godz. 11:00. Uczestnicy przejadą głównymi arteriami komunikacyjnymi miasta, od Ronda de Gaulle’a przez Nowy Świat, Plac Trzech Krzyży, ulicę Jana Matejki i Wiejską, gdzie odbędzie się postój przy Sejmie. Następnie ruszą ponownie ulicą Piękną, i Alejami Ujazdowskimi, by udać się pod siedzibę KPRM. Tam odbędzie się właściwy protest i strajk.

Dzisiaj ma się odbyć głosowanie ambasadorów państw UE w sprawie klauzul ochronnych dla Polski w kontekście porozumienia Mercosur. Rolnicy z całego kraju, skupieni w organizacjach takich jak OPZZ Rolników, OOPR i NSZZ RI „Solidarność”, sprzeciwiają się polityce rządu wobec wsi oraz przyjęciu kontrowersyjnych przepisów dotyczących importu produktów rolnych. Przeciwko umowie licznie protestują także rolnicy we Francji, Hiszpanii i Irlandii.

Wesprzyj nas już teraz!

Krytycy umowy z Mercosur wskazują powody, dla których porozumienie przyczyni się do kryzysu polskiego rolnictwa. Jak wskazują, kraje Ameryki Południowej produkują żywność według standardów, które w UE są zakazane: inne środki ochrony roślin, hormony wzrostu, brak realnych norm środowiskowych. Polscy rolnicy będą musieli konkurować z tańszą produkcją, której na terenie UE nie można prowadzić.

W związku z tym, import żywności o nieznanym pochodzeniu i jakości stwarza również ryzyko dla zdrowia milionów Europejczyków. Dodatkowo umowa zagraża bezpieczeństwu żywnościowemu Europy. W przypadku globalnego kryzysu i konieczności zerwania dostaw, UE zostaje odcięta od znacznej części mocy produkcyjnych w rolnictwie.

Krytycy wskazują, że na umowie z krajami Mercosur najwięcej straci nasza Ojczyzna. Ze względu na miejsce polskiego rolnictwa w unijnym handlu, według raportu Pekao S.A., polski sektor rolno-spożywczy poniesie największe straty w całej UE.

Głosowanie ambasadorów UE odbędzie się o 11.00. Na wprowadzeniu umowy najbardziej zależy Niemcom oraz szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która „dopychała tę umowę kolanem”, m.in. próbując osobiście podpisać porozumienie w imieniu KE. Przeciwko zagłosują Polska, Węgry, Irlandia i Francja. W takiej sytuacji decydujące znaczenie będzie miała postawa Włoch.    

Źródło: gazetaprawna.pl / rmf24.pl / własne PCh24.pl

PR

 

Anna Bryłka punktuje MERCOSUR. Konkrety, które zniszczą rolnictwo w Polsce

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 4 430 zł cel: 500 000 zł
1%
wybierz kwotę:
Wspieram