Autorytatywnym interpretatorem Pisma Świętego jest Kościół. Nie da się oddzielić tekstu Pisma od katolickiej Tradycji. Mówił o tym Ojciec Święty, Leon XIV.
Papież Leon XIV wygłosił w środę 28 stycznia czwartą katechezę na temat II Soboru Watykańskiego. Skupił się na konstytucji soborowej Dei Verbum – tak jak w dwóch poprzednich katechezach, podczas gdy pierwsza była ogólna i wprowadzająca.
Wesprzyj nas już teraz!
Katecheza papieża Leona XIV niewątpliwie nie mogłaby spodobać się protestantom ani tym progresywnym katolikom, którzy chcą odrywać lekturę Pisma Świętego od Tradycji Kościoła.
Zgodnie ze słowami aktualnego biskupa Rzymu, istnieje absolutnie ścisły związek pomiędzy Pismem a Tradycją – to Kościół katolicki jest uprawnionym interpretatorem Pisma, które wyjaśnia w imieniu samego Jezusa Chrystusa.
W XIX wieku pojawiła się tzw. historyczno-krytyczna egzegeza Pisma Świętego. Odrywa ona Pismo od kontekstu kościelnego i traktuje je tak, jak inne teksty literackie, co prowadzi do narzucania Pismu nowych sensów, obcych Kościołowi. Ta metoda analizy Pisma była na początku popularna zwłaszcza wśród protestantów, ale później zainteresowała też wielu katolików. Dziś sięga się po nią chętnie, na przykład po to, by kwestionować dogmaty – choćby prawdę o zmartwychwstaniu Pana Jezusa.
Istotą najnowszej katechezy papieża Leona XIV jest odrzucenie takiej lektury Pisma Świętego, która sprzeciwiałaby się autorytetowi Kościoła katolickiego. Papież jest tu w pełni zgodni z tym, jak pismo święte czytał Benedykt XVI. Papież Ratzinger poświęcał wiele uwagi krytyce wspomnianej metody historyczno-krytycznej. Podkreślając jej ograniczone zalety, wskazywał na zasadnicze braki i domagał się priorytetu Tradycji. Tak też czyni papież Leon XIV.
Ojciec Święty odwołując się do Ewangelii wskazał na „ścisły związek między słowem, głoszonym przez Chrystusa, i tym, jak rozprzestrzeniało się ono przez wieki”. Z konstytucji Dei Verbum wydobył słowa dotyczące rozumienia Pisma Świętego w świetle Tradycji.
„Święta Tradycja zatem i Pismo święte ściśle łączą się z sobą i przenikają. Obydwa bowiem wypływają z tego samego Bożego źródła, zespalają się jakby w jedno i zmierzają do jednego celu” – mówi Dei Verbum (pkt. 9).
Leon XIV odwołał się też do maksymy Ojców Kościoła, o której przypomina Katechizm: „Pismo święte jest bardziej wypisane na sercu Kościoła niż na pergaminie”.
Ojciec Święty zaznaczył, że „Słowo Boże nie jest skamieliną, lecz jest rzeczywistością żywą i organiczną, która rozwija się i wzrasta w Tradycji. Tradycja natomiast, dzięki Duchowi Świętemu, pojmuje Słowo Boże w bogactwie jego prawdy i wciela je w zmieniających się współrzędnych dziejów”.
Jak podkreślił idąc za św. Pawłem i za Dei Verbum, wyjaśnienie depozytu Słowa Bożego zostało zlecone „żywemu Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła, który autorytatywnie działa w imieniu Jezusa Chrystusa”.
„«Depozyt» jest terminem, który w swoim źródłosłowie ma naturę prawną i nakłada na depozytariusza obowiązek zachowania treści, którą w tym przypadku jest wiara, oraz przekazania jej w stanie nienaruszonym” – podkreślił papież.
Na koniec katechezy raz jeszcze przypomniał, że Dei Verbum podkreśla „wzajemne powiązanie Pisma Świętego i Tradycji”.
Źródło: vatican.va, PCh24.pl
Pach