Ważny urzędnik Kurii Rzymskiej pisze o LGBTQ. Dziwne, niepokojące słowa

Scicluna-2383.jpg

Arcybiskup Malty Charles Scicluna, istotny urzędnik w Dykasterii Nauki Wiary, opublikował artykuł w progejowskim magazynie «katolickim» Outreach, związanym z jezuitą o. Jamesem Martinem. Stwierdził, że Boża miłość ogarnia wszystkich ludzi, w tym «osoby LGBTQ».

Abp Charles Scicluna jest podsekretarzem w Dykasterii Nauki Wiary. Zajmuje się przypadkami wykorzystywania seksualnego. W czasie pontyfikatu papieża Franciszka był okresowo jednym z głównych doradców Ojca Świętego w zakresie tego problemu.
Na łamach magazynu "Outreach" opublikował tekst o wierze w kontekście środowisk LGBTQ.

Według arcybiskupa Scicluny "katolicy LGBTQ... mogą żyć bezpiecznie, wiedząc, że wszyscy, w każdym momencie, jesteśmy kochani przez Boga". Hierarcha stwierdził, że historia każdego człowieka, jego związki, pytania i tożsamości "nigdy nie są poza miłującym spojrzeniem Boga". "[Bóg] szuka tego, co zgubione, cieszy się tym, co odnalezione, wzywa nie do tego, by wykluczać, ale by łączyć, jednać się i radować" - wskazał.

Zróbmy to razem!

"Bóg nie jest obecny tylko w idealnych warunkach, ale także w realnych sytuacjach naszego życia: w chwilach radości i cierpienia, jasności i niepewności, poczucia przynależności i w czasach zmagań. Przeżycia, których doświadczamy - w tym nasze pytania, rany i nadzieje - nie są przeszkodą dla Boga, ale przestrzenią spotkania" - stwierdził.

"Życie w obecności Boga nie wymaga natychmiastowego rozwiązania każdego napięcia. Chodzi o to, byśmy zwrócili nasze serca ku Bogu w szczerości i zaufaniu. Prosta intencja: «Boże, jestem tu z Tobą», może przekształcić nawet najbardziej zwykły moment w świętą przestrzeń" - dodał.

Arcybiskup udzielił szeregu porad ćwiczenia się w świadomości obecności Boga. Wreszcie stwierdził: "W Jego obecności znajdujemy siłę potrzebną do wytrwałości, odwagę, by kochać i nadzieję, by wierzyć, że nasze życia - takie, jakimi są - mają dla Boga głębokie znaczenie".

W tekście nie znalazła się afirmacja grzechów sodomskich. Nie zostały też jednak w żaden sposób potępione - nawet w delikatnej formie. Przeciwnie, wielokrotne podkreślanie, że Bóg akceptuje każdego takim, jakim jest; że nie trzeba się spieszyć z poprawą własnego życia; że w każdej sytuacji spotyka się Boga - to wszystko sugeruje, że da się żyć w stanie obiektywnego grzechu wywołanego aktami sodomskimi, a jednocześnie być dobrym chrześcijaninem. Wątpliwa to nauka, bo w gruncie rzeczy - pozbawiona perspektywy uporządkowania i wyzwolenia od grzechów przeciwko naturze.

Źródła: Outreach.faith, PCh24.pl

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: