25 czerwca 2020

Węgry nie chcą euro. Budapeszt wyklucza rychłe odrzucenie forinta

(fot. Wikipedia/Bandibandita)

Węgry wykluczają rychłe przystąpienie do strefy euro. Taki krok zostanie przez Madziarów rozważony, jeżeli ich PKB na głowę mieszkańca osiągnie PKB bliskie średniej Europy Zachodniej. Jednak nawet wówczas Budapeszt chce podejść do problemu z dużą ostrożnością.

 

Szef kancelarii premiera Węgier Wiktora Orban, Gergely Gulyas, mówił w czwartek na konferencji prasowej o perspektywach przyjęcia euro przez swój kraj.

 

Wielokrotnie mówiliśmy, że argumenty przemawiające za przyjęciem wspólnej waluty są słabsze niż przeciw, dopóki węgierskie PKB na głowę mieszkańca nie osiągnie 85-90 proc. średniej w Europie Zachodniej – stwierdził dosłownie.

 

Gulyas dodał, że nawet gdy takie PKB zostanie osiągnięte, Madziarzy będą musieli bardzo poważnie zastanowić się nad przyjęciem euro. – Widzimy trudności, które spowodowało euro, a przynajmniej których nie rozwiązało – powiedział. Polityk przypomniał, że wzrost gospodarczy w krajach, które przyjęły euro, jest wolniejszy niż wówczas, gdy posiadały własną walutę.

 

Źródło: forsal.pl

 

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie