Abp Guido Pozzo o sytuacji Bractwa św. Piusa X. „Historia mogła potoczyć się inaczej”

Były sekretarz Papieskiej Komisji Ecclesia Dei abp Guido Pozzo wskazał, że w 2018 roku było stosunkowo blisko do pełnego pojednania Bractwa św. Piusa X z Watykanem. Wskazuje, że wówczas Bractwo ostatecznie odrzuciło deklarację doktrynalną wypracowaną wspólnie ze Stolicą Apostolską i zerwało dalsze rozmowy, co dziś doprowadziło do stanu schizmy.
Zdaniem abp Guido Pozzo, „historia mogła potoczyć się inaczej”, gdy idzie o relację Bractwa św. Piusa X ze Stolicą Apostolską. Hierarcha na łamach „La Nuova Bussola Quotidiana” wskazał, że w 2018 roku wspólnie wypracowano porozumienie, które prowadziło do uregulowania statusu Bractwa św. Piusa X i pełnej jedności z papieżem. Niestety pomimo tego, że było blisko podpisania deklaracji, ostatecznie Bractwo miało zażądać, aby to Rzym uznał własne błędy i zrezygnowało z przyjęcia wspólnie wypracowanej deklaracji doktrynalnej.
Po ośmiu latach od tamtego momentu, w dniu 1 lipca 2026 Bractwo św. Piusa X wyświęciło – bez zgody papieża – czterech biskupów. W związku z tym, Watykan poinformował o wejściu przez Bractwo w stan schizmy i zaciągnięciu ekskomuniki latae sententiae.
Według hierarchy wydarzenia te są „raną dla Kościoła, której można było uniknąć”. Jak podkreślił, deklaracja przygotowana przez ówczesną Kongregację Nauki Wiary była owocem wieloletniego dialogu z Bractwem i mogła otworzyć drogę do uregulowania jego statusu kanonicznego.
Abp Guido Pozzo zaznaczył, że troska o dobro dusz nie może być oddzielona od posłuszeństwa papieżowi. Jego zdaniem nie istnieje możliwość funkcjonowania „Kościoła nadzwyczajnego” poza widzialną jednością Kościoła i komunią z Następcą św. Piotra.
Podkreślił, że zasadniczy problem nie dotyczy wyłącznie kwestii liturgicznych, lecz przede wszystkim przyjęcia nauczania Soboru Watykańskiego II i późniejszego Magisterium Kościoła. Chodzi – jak wskazał – o właściwe rozumienie dokumentów soborowych w ciągłości z Tradycją, a nie o ich uproszczone interpretacje czy medialny obraz Soboru.
Były sekretarz Ecclesia Dei przypomniał, że deklaracja doktrynalna przedstawiona Bractwu zakładała uznanie roli Magisterium Kościoła w strzeżeniu i autentycznej interpretacji depozytu wiary, przyjęcie Soboru Watykańskiego II w świetle całej Tradycji oraz uznanie ważności Mszy i sakramentów sprawowanych według zatwierdzonych ksiąg liturgicznych.
Jednocześnie abp Pozzo przyznał, że okres po Soborze Watykańskim II był czasem poważnych kryzysów, napięć i zamieszania w Kościele. Zastrzegł jednak, że kryzysy te nie mogą być uzasadnieniem dla działań schizmatyckich ani dla odrzucenia autorytetu papieskiego Magisterium.
Odnosząc się do kwestii kapłaństwa w Bractwie św. Piusa X, hierarcha stwierdził, że nie można „ocalić” kapłaństwa poprzez przeniesienie go poza widzialny Kościół. Przypomniał, że pełna przynależność do Kościoła obejmuje nie tylko wspólną wiarę i sakramenty, ale także jedność z prawowitymi pasterzami, szczególnie z Biskupem Rzymu.
Abp Pozzo ocenił, że pojednanie Bractwa z Rzymem pozostaje możliwe, ale wymaga powrotu do rozmów doktrynalnych oraz rezygnacji z przekonania, że Stolica Apostolska zawsze się myli, a Bractwo zawsze posiada pełną rację.
Nie wykluczył przy tym stworzenia specjalnych struktur prawnych dla wspólnot związanych z tradycyjną liturgią, podobnych do rozwiązań zastosowanych wobec innych środowisk kościelnych. Warunkiem pozostaje jednak rozwiązanie kwestii doktrynalnych i powrót do pełnej komunii z papieżem.
Były sekretarz Ecclesia Dei zwrócił również uwagę, że wspólnoty liturgii tradycyjnej pozostające w jedności z Rzymem są często niedostrzegane. Podkreślił, że – zgodnie z myślą Benedykta XVI – różne formy liturgii mogą się wzajemnie ubogacać, a wierni związani z tradycją powinni uczestniczyć w życiu Kościoła i jego misji ewangelizacyjnej.
Abp Guido Pozzo zaznaczył, że droga jedności wymaga zachowania integralności wiary, świętej liturgii oraz pełnej komunii „sub Petro et cum Petro”.
Źródło: KAI
Oprac. WMa






