Ajatollah Chamenei oskarża Szwecję. „Ci, którzy profanują Koran, powinni ponieść najsurowszą karę”

Medieval_Koran_-_In_Chini-Khaneh_Hall_-_Sheikh_Safi_Mausoleum_-_Ardabil_-_Iranian_Azerbaijan_-_Iran_7421173840-scaled-e1673279599979.jpg
fot. Adam Jones from Kelowna, BC, Canada, CC BY-SA 2.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0>, via Wikimedia Commons

Ludzie, którzy profanują Koran powinni ponieść „najsurowszą karę”, a Szwecja „ustawiła się w szyku bojowym do wojny ze światem muzułmańskim” – powiedział w sobotę duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei.

Słowa ajatollaha Chamenei odnoszą się do sytuacji, która miała miejsce w Szwecji. Tam demonstranci – w oczach muzułmanów – sprofanowali egzemplarz Koranu. Przyzwolenie na tego typu działanie miała rzekomo dać władza, a także funkcjonariusze policji obserwujący zajście.

„Wszyscy islamscy uczeni zgadzają się, że ci, którzy profanują Koran, zasługują na najsurowszą karę (...). Obowiązkiem szwedzkiego rządu jest przekazanie sprawców systemom sądowniczym krajów islamskich” – stwierdził Chamenei w oświadczeniu opublikowanym przez państwowe media irańskie.

Zróbmy to razem!

Sprawcy profanacji „wywołali uczucie nienawiści i wrogości wobec nich we wszystkich krajach muzułmańskich” – dodał ajatollah.

Rząd Iranu wstrzymał wysłanie nowego ambasadora do Szwecji; władze zapowiedziały również, że nie zaakceptują nowego szwedzkiego wysłannika – napisała agencja Reutera. Władze Iraku z kolei nakazały ambasador Szwecji opuszczenie kraju i odwołały też ze Sztokholmu szefa swojej placówki dyplomatycznej.

Protesty w obu krajach rozgorzały po tym, jak władze Szwecji zezwoliły w czwartek na spalenie Koranu w imię wolności słowa. Ostatecznie w Sztokholmie demonstranci kopali i deptali egzemplarz Koranu. Szwedzcy urzędnicy potępili incydent, ale powiedzieli, że nie mogą im zapobiec ze względu na obowiązujące prawo. W stolicy Iraku Bagdadzie protestujący usiłowali w czwartek podpalić szwedzką ambasadę.

Źródło: PAP

Oprac. WMa

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: