Akcja szczepień nie przyniosła poprawy sytuacji, więc... trzeba ją rozkręcić. Izrael rozpoczął szczepienia dzieci w wieku 5-11 lat

22 listopada był w wielu krajach przełomowym dniem, jeśli chodzi o budowę nowego systemu tyranii, dla niepoznaki nazywanego ochroną sanitarną i walką z tzw. pandemią. Tego dnia m.in. w Austrii wprowadzono totalny lockdown, a w Izraelu rozpoczęto szczepienia dzieci w wieku 5-11 lat przeciw COVID19.
W Izraelu od kilku miesięcy tamtejsze władze zapowiadały akcję szczepień dzieci. Decyzja została podjęta właśnie teraz, ponieważ według izraelskich statystyk, znacznie zwiększyła się ilość zakażeń koronawirusem (i to pomimo faktu, że ponad 70 proc. dorosłej populacji Izraela jest zaszczepione).
Akcja szczepień dzieci rozpoczęła się w poniedziałek w Tel Awiwie w klinice Meuhedet Healthcare. W sumie, jak poinformowały lokalne władze, w poniedziałek zaszczepionych zostało kilkaset dzieci, natomiast na wtorek preparat został zarezerwowany dla 24 tysięcy dzieci.
W Izraelu jest 1,2 mln dzieci w wieku od 5 do 11 lat. Ostatni sondaż opinii publicznej w tej sprawie wskazał, że 41 proc. rodziców dzieci poniżej 12. roku życia jest zdecydowanych na podanie swojemu dziecku szczepionki, 38 proc. sprzeciwia się, 21 proc. jest niezdecydowanych.
Sprawę lockdownu w Austrii skomentował na kanale PCh24 TV Tomasz Kolanek. Nagranie można obejrzeć TUTAJ.
Źródło: rmf24.pl
TK







