Ameryka niezdolna, by dostarczać broń sojusznikom? Opóźnienia mają wynieść nawet 5 lat

USA ostrzegły sojuszników przed możliwymi opóźnieniami w dostawach kluczowej broni i systemów obrony powietrznej sięgającymi nawet pięciu lat – podała agencja Bloomberga. Zwłoka wynika z konieczności uzupełnienia własnych zapasów Pentagonu, uszczuplonych w wyniku wojny z Iranem.
Przesunięcia harmonogramów dostaw dotykają państwa europejskie, w tym Niemcy, które ubiegają się o przyspieszenie przekazania pocisków manewrujących Tomahawk oraz wyrzutni Typhoon. Firma Raytheon (producent Tomahawk), raczej nie będzie w stanie zrealizować tego zamówienia w ciągu najbliższych pięciu lat – zaznacza Bloomberg. Według źródeł agencji na opóźnienia skarżą się również kraje Europy Wschodniej zależne od amerykańskich systemów uzbrojenia.
Z szacunków Biura Budżetowego Kongresu USA (CBO) oraz danych Pentagonu wynika, że w konflikcie z Iranem Stany Zjednoczone zużyły ponad połowę swoich najnowocześniejszych rakiet Patriot, jedną trzecią pocisków Tomahawk oraz blisko połowę przechwytujących rakiet THAAD. Z kolei w raporcie Inspektora Generalnego Pentagonu przyznano, że masowe zużycie uzbrojenia ujawniło ograniczenia mocy produkcyjnych amerykańskiego przemysłu, co utrudnia szybkie odtwarzanie rezerw mimo zwiększania tempa produkcji przez koncerny zbrojeniowe.
Kwestia obrony powietrznej dla Ukrainy oraz ewentualnego licencjonowania produkcji Patriotów w Europie ma być jednym z głównych tematów rozmów europejskich liderów z prezydentem Trumpem podczas przyszłotygodniowej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.
Źródło: PAP







