Atak Ukraińca na Opactwo w Jarosławiu. Ciężko ranił pięć osób, jeden ksiądz nie żyje

noz-imigranci-i324j3r3.jpg
fot. pixabay.com

31-letni Ukrainiec zaatakował nożem pięć osób na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu przy ul. Benedyktyńskiej. Ofiary nożownika – trzech księży i dwie osoby świeckie – zostały zabrane do szpitala. Jeden ranny ksiądz nie żyje, a dwaj inni mężczyźni są w stanie ciężkim.

- Dzisiaj około godziny 9.30 policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa, czyli na ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu, obywatel Ukrainy zaatakował nożem mężczyznę – poinformowała asp. szt. Anna Długosz z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu.

Kiedy policjanci przybyli na miejsce, okazało się, że Ukrainiec ranił w sumie pięć osób. Według ustaleń Interii było to trzech księży i dwie osoby świeckie – kobieta i mężczyzna. Wszyscy ranni zostali zabrani do szpitala.

Zróbmy to razem!

Asp. szt. Długosz potwierdziła jednak później, że jeden z trzech rannych księży zmarł.

W okolicach godziny 14 w mediach pojawiły się doniesienia o śmierci drugiego kapłana, ks. Marka Pieńkowskiego po publikacji na ten temat parafii katedralnej w Rzeszowie. Katedra wkrótce wyjaśniła jednak, że doszło do pomyłki, a duchowny nie zmarł, lecz trafił na stół operacyjny.

Podejrzewany o atak 31-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez funkcjonariuszy na miejscu zdarzenia. - Na miejscu są przesłuchiwani świadkowie, trwają oględziny i ustalamy wszelkie okoliczności tego zdarzenia – wyjaśniła oficer prasowa Policji.

Według nieoficjalnych informacji Interii, szkoły w Jarosławiu miały otrzymać polecenie, by nie wypuszczać uczniów na zewnątrz.

- W tej chwili zespół zarządzania kryzysowego poinformował szkoły, urzędy i parafie, że takie zdarzenie miało miejsce i żeby zwróciły większą uwagę na to kto wchodzi do budynków – powiedział Interii burmistrz Jarosławia Marcin Nazarewicz. - Z informacji, które uzyskałem od służb rannych zostało trzech księży i dwóch świeckich. Do ataku doszło w kościele więc są naoczni świadkowie całego zdarzenia – dodał włodarz miasta.

Źródło: interia.pl, rzeszow-info.pl

AF

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: