Ukrainiec, który zabił księdza w Jarosławiu, przyznał się do zarzutów

noz-imigranci-i324j3r3.jpg
fot. pixabay.com

Podejrzany o zabójstwo księdza i usiłowanie zabójstwa czterech innych osób Ihor M. został przesłuchany i przyznał się do winy. Jednocześnie odmówił składania wyjaśnień. Przesłuchanie było możliwe dopiero po dwóch tygodniach od tragicznego zdarzenia, po sporządzeniu opinii przez biegłych psychiatrów.

6 października prokurator już po raz trzeci powołał biegłych psychiatrów, aby ocenili stan zdrowia podejrzanego. Wcześniejsze dwie opinie uniemożliwiały jego przesłuchanie, ponieważ biegli wskazywali na ostre zaburzenia psychotyczne i brak logicznego kontaktu.

Tym razem jednak biegli psychiatrzy zezwolili na przeprowadzenie czynności procesowych z udziałem podejrzanego. - W środę po południu prokurator ogłosił Ihorowi M. zarzuty oraz przesłuchał go w obecności biegłego tłumacza i obrońcy z urzędu. Ihor M. przyznał się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień – poinformowała 7 października rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz.

Zróbmy to razem!

Ukraińcowi postawiono zarzut zabójstwa i usiłowania zabójstwa czterech osób. Grozi mu za to dożywocie.

Do tej pory śledczy ustalili, że 24 września 2026 roku, na terenie klasztoru sióstr benedyktynek w Jarosławiu, 31-letni Ihor M. zadał liczne ciosy nożem ks. Stanisławowi Zbojnowiczowi, w wyniku czego duchowny zmarł. Ukrainiec próbował również pozbawić życia cztery inne osoby: Krzysztofa G., Ewę S., ks. Marka Pieńkowskiego i ks. Adriana Mantykiewicza. Doznali oni m.in. ciężkich obrażeń ciała zagrażających życiu.

Stan dwóch najciężej rannych mężczyzn, przebywających w szpitalu w Jarosławiu, polepszył się i jest stabilny.

Prokuratura podkreśla, że wydana właśnie opinia psychiatryczna odnosi się wyłącznie do tego, czy podejrzany może uczestniczyć w postępowaniu i wykonywanych w jego ramach czynnościach. Ocena jego poczytalności w momencie popełnienia zarzucanych mu czynów będzie przedmiotem osobnych ustaleń.

Sąd zastosował wobec Ihora M. trzymiesięczny areszt, umieszczając go na oddziale psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu.

Źródło: PAP

AF

noz-imigranci-i324j3r3.jpg
fot. pixabay.com

Atak Ukraińca na Opactwo w Jarosławiu. Ciężko ranił pięć osób, jeden ksiądz nie żyje

31-letni Ukrainiec zaatakował nożem pięć osób na terenie Opactwa Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu przy ul. Benedyktyńskiej. Ofiary nożownika – trzech księży i dwie osoby świeckie – zostały zabrane do szpitala. Jeden ranny ksiądz nie żyje, a dwaj inni mężczyźni są w stanie ciężkim. - Dzisiaj około godziny 9.30 policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa, czyli na ulicy Ben...Czytaj dalej
szpital_hospital.jpg
fot. pixabay.com / vitalworks

Jarosław: poprawia się stan księdza zaatakowanego przez Ukraińca

Poprawia się stan zdrowia ks. Marka Pieńkowskiego, rektora kościoła przy jarosławskim opactwie. Duchowny został zaatakowany nożem przez Ukraińca na terenie świątyni 24 września. „Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Ks. Marek dziękuje wsz...Czytaj dalej
mid-26926344-2.jpg
Ks. Adrian głosi kazanie w opactwie w Jarosławiu, fot. PAP/Piotr Polak

Jarosław: ksiądz zaatakowany przez nożownika odprawił Mszę świętą. „Nie odpowiadajmy złem za zło”

Dwa dni po krwawej tragedii w Jarosławiu na Podkarpaciu, ksiądz zaatakowany przez nożownika z Ukrainy, odprawił Mszę świętą. Kapłan modlił się za zamordowanego ks. Stanisława Zbojnowicza, ale również prosił, aby nie odpowiadać złem za uczynione zło. Miał opatrzoną głowę i dłoń, na twarzy wciąż było widać ślady ataku. Mimo odniesionych ran ksiądz Adrian stanął przed wiernymi i wygłosił kazanie. Dwa...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: