„Ataków się nie zapowiada – pociski same przemówią”. Zełenski użyciu amerykańskiej broni w Rosji

rozmowy-Putin-Zelenski-Biden_portal.jpg
PCh24TV

Czy Joe Biden zdoła przed końcem kadencji doprowadzić do zwiększenia eskalacji konfliktu wojennego na Ukrainie? Taką nadzieję wyraził Wołodymyr Zełenski, komentując w niedzielę doniesienia mediów o zgodzie Białego Domu na użycie przez Kijów broni amerykańskiej do rażenia celów w głębi Rosji. Oznajmił, że są to sprawy, których się nie zapowiada i „pociski same przemówią”.

W wieczornym wystąpieniu wideo Zełenski przypomniał, że użycie pocisków dalekiego zasięgu jest jednym z elementów tzw. „Planu Zwycięstwa”, przedstawionego sojusznikom Kijowa.

Dodał następnie: Dziś wielu mówi w mediach, że otrzymaliśmy zezwolenie na odpowiednie działania. Ale ataków nie zadaje się słowami. Takie rzeczy nie są zapowiadane. Pociski same przemówią – obowiązkowo.

Agencja Reutera, powołując się na anonimowe źródła, poinformowała w niedzielę, że administracja prezydenta USA Joe Bidena dała zielone światło Ukrainie na wykorzystywanie broni amerykańskiej do rażenia celów w głębi Rosji. Podobne informacje przekazały też inne media, powołując się na źródła w administracji USA.

Według Reutera Ukraina ma przeprowadzić pierwsze ataki dalekiego zasięgu w nadchodzących dniach przy użyciu pocisków ATACMS, mających zasięg ok. 300 km. Zgodnie z tymi doniesieniami na zmianę decyzji USA w sprawie użycia amerykańskich pocisków miało wpłynąć rozmieszczenie na froncie przez Rosję północnokoreańskich wojsk lądowych.

Źródło: PAP

mid-24b11512-e1731391817583.jpg
Prezydent Andrzej Duda i gen. Wiesław Kukuła / fot. PAP/Paweł Supernak

Gen. Kukuła dla „Rzeczpospolitej”: To, czy i kiedy wybuchnie wojna, w pewnym sensie zależy od nas

To, czy i kiedy wojna wybuchnie, w pewnym sensie zależy od nas. Atakowanie państwa dobrze przygotowanego do obrony, którego społeczeństwo stanie do walki, jest olbrzymim ryzykiem. Agresja zawsze karmi się słabościami – mówi szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Dowódca, mówiąc o kwestiach samego przygotowania armii do walki, nie zająknął się na...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: