Austria nie przyjmie migrantów zawróconych przez Niemcy. W tym czasie polski rząd stawia przybyszom hotele

hand-gd1b021ac4_1280-2.jpg
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Obraz kalhh z Pixabay

Austria nie będzie przyjmować migrantów, którzy zostaną zawróceni na niemieckiej granicy. To reakcja rządu w Wiedniu na zapowiedzi dotyczące kształtu potencjalnej nowej koalicji rządzącej w Niemczech. Austriacka policja otrzymała już w tej sprawie szczegółowe wytyczne.

Ministerstwo spraw wewnętrznych Austrii poinformowało w niedzielę, że kraj ten nie będzie przyjmować azylantów, których odsyłanie zapowiadają nowe niemieckie władze. Oświadczenie to zostało przesłane przez austriacki resort agencji dpa. Jest ono reakcją na zapowiedzi konserwatywnej CDU/CSU oraz SPD, które w czasie trwających negocjacji koalicyjnych w Niemczech zadeklarowały, że po utworzeniu rządu mają zamiar odsyłać migrantów, którzy trafią na granicę.

Wiedeń stoi na stanowisku, że pomysł niemieckich polityków, by zawracać azylantów, którzy dotarli na granicę państwa, jest niezgodny z obowiązującym prawem unijnym. W związku z tym resort spraw wewnętrznych podjął już pierwsze działania.

"Ministerstwo spraw wewnętrznych poleciło policji państwowej, aby nie akceptowała decyzji o odmowie wjazdu, wydanych przez niemieckie władze i naruszających prawo UE, a także by niezwłocznie informowała o wszelkich (swoich) spostrzeżeniach" – czytamy w oświadczeniu przesłanym dpa. Oznacza to, że Austria nie przyjmie z powrotem migrantów, którzy zostali zawróceni na granicy austriacko-niemieckiej przez Niemcy.

Odrzuconych przez Wiedeń azylantów z chęcią przyjmie natomiast Polska. 1 marca został otwarty ośrodek w Eisenhuettenstadt przy granicy z Polską. Zostaną tam osadzone osoby przyznaczone do odesłania do innych krajów UE. Zdaniem niemieckich polityków, decyzja miała być już uzgodniona z władzami w Warszawie. W Polsce jednocześnie trwa budowa 49 tzw. Cientrów Integracji Cudzoziemców. Placówki powstają – kosztem ponad 432 milionów złotych – w ramach unijnego Programu Funduszu Azylu, Migracji i Integracji na lata 2021 –2027. Są w 90 procentach finansowane przez fundusze rozdzielane przez Brukselę. 

W ubiegłym roku władze niemieckie wystąpiły do innych krajów UE o przyjęcie 74 tys. imigrantów, uzyskując zgodę na odesłanie 44 tys. osób. W rzeczywistości niespełna 6 tys. imigrantów zostało odesłanych do innych krajów. Ośrodki dublińskie mają powstać we wszystkich 16 landach tworzących RFN.

PAP

/ oprac. PR / własne PCh24.pl
PR

ttusk.jpg
Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

Centra Integracji Cudzoziemców – ten „konkret Tuska” nie ma problemów z realizacją

Bruksela funduje w całej Polsce centra obsługi administracyjnej masowej imigracji, która zostanie przyspieszona m.in. wskutek akceptacji przez rząd Donalda Tuska. Polska już szykuje się na przyjęcie kolejnych dziesiątek tysięcy beneficjentów pomocy socjalnej, nazywanych potocznie i z gorzkim humorem – ze względu na drastyczną odmienność cywilizacyjną – „ubogacaczami kulturowymi”. Na początku ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: