Berlin: 400 imigrantów świętowało mordowanie Druzów w Syrii

Europa-islam-ogien.jpg
Oprac. PCh24.pl

Przed ratuszem w Berlinie demonstrowali Arabowie. Cieszyli się z masakry, jakiej w Syrii dokonano na Druzach. Według świadków wzywali do mordowania i gwałtów. Policja biernie się przyglądała.

Demonstracja odbyła się przed berlińskim Czerwonym Ratuszem, siedzibą burmistrza i miejscem obrad miejskiego senatu. Zebrało się na niej około 400 osób. Cieszyli się z masakry, jakiej islamiści w Syrii dokonali na Druzach a częściowo również na chrześcijanach. Kilka dni temu w mieście Suwaida zamordowano około 1000 osób, 87 tysięcy zostało wypędzonych ze swoich domów. Islamiści w Berlinie byli z tego bardzo zadowoleni.

Według świadków naocznych demonstracji, młodzi imigranci wzywali do dalszych mordów, gwałtów i czystek etnicznych. Co ciekawe, w samych Niemczech żyje około 10 tysięcy Druzów, głównie uciekinierów przed wojną w Syrii. Niedawno w Düsseldorfie doszło do dużego starcia Syryjczyków z Druzami. Spotkały się dwie demonstracjie i Syryjczycy zaatakowali Druzów; doszło do gigantycznej ulicznej bijatyki.

Przed Czerwonym Ratuszem w Berlinie było około 65 policjantów. Nie zatrzymali żadnego z demonstrantów. "Wolna Syria - Druzowie precz!" - wołali imigranci w Berlinie. "Dziś wyzwalamy Suweidę, zgnieciemy Druzów" - skandowali. Pojawiły się też okrzyki antysemickie; imigranci domagali się, żeby ktoś przyniósł flagę Izraela celem jej podpalenia. Lżono również chrześcijan. Na nagraniu słychać, jak jeden z imigrantów woła: "Chrześcijanin, chrześcijanin! Chodź tu, psie!"

W ten sposób - po wielu latach - na ulicach Berlina znowu świętuje się ludobójstwo. Tym razem nie robią tego jednak sami Niemcy, ale imigranci, których sprowadzili do kraju.

https://twitter.com/democ_de/status/1947551359357579631

Źródło: tz.de

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: