Prawie 10 tysięcy islamistów gotowych do przemocy. To obraz Niemiec

maczeta-noz-atak-islam.jpg
fot. Marcelo Braga/Flickr

Imigracja ma swoją cenę - na przykład konieczność monitorowania tysięcy radykalnych islamistów. Jak podał Federalny Urząd Ochrony Konstytucji w Niemczech, w 2025 roku za Odrą żyło aż 28 645 osób uznanych za islamistyczne. Z tego 9 110 uznano za zdolnych do aktów przemocy w imię islamu.

Dyskusję o islamizmie w Niemczech wywołał przypadek 21-letniego Abdula Ballouta. Mężczyzna zaatakował w sobotę tzw. Paradę Równości. Wjechał samochodem w grupę ludzi, a później siekł maczetą. Zabił jedną osobę i ranił kilkadziesiąt kolejnych. Abdul Ballout urodził się w Berlinie w rodzinie libańskich imigrantów. Został zradykalizowany w Niemczech; uważał się za członka Państwa Islamskiego. Już wcześniej był znany policji, między innymi z powodu napaści.

Jak podaje dziennik "Junge Freiheit" powołując się na dane Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji, w Niemczech istnieje dziś bardzo duże środowisko islamistyczne. W sumie zalicza się do niego blisko 30 tysięcy ludzi. Prawie 1/3 z nich to osoby, które według służb są gotowe do przemocy. Mniej więcej 10 proc. całego środowiska islamistycznego znajduje się w Berlinie. Według urzędu, w stolicy Niemiec mieszka też blisko tysiąca muzułmanów gotowych do ataków na innych ludzi w imię dżihadu. Ekstremiści dzielą się na trzy zasadnicze grupy. Największą stanowią zwolennicy Hamasu i Hezbollahu - to około 500 osób. Dalszych 350 należy do ruchu salafistycznego. Pozostali nie mają ścisłych więzi organizacyjnych, ale mogą odwoływać się do ekstremistycznej ideologii, na przykład w wydaniu Państwa Islamskiego. 

Radykalizacja odbywa się przede wszystkim w internecie. Zamachu terrorystycznego nie trzeba długo przygotowywać, nie jest też konieczne jakieś szczególne wyszkolenie czy wyposażenie terrorysty. Tak jak w przypadku ataku na tzw. Paradę Równości, wystarcza samochód i ostre narzędzie. 

Źródło: Junge Freiheit

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: