Białoruś szykuje się do wojny? Łukaszenka: to dlatego utrzymujemy Siły Zbrojne

77989.jpg
(Alaksandr Ryhorawicz Łukaszenka. FOT.:Kremlin.ru/CC BY

Białoruś coraz bardziej zbliża się do Kremla, a jej przywódca nie ukrywa już, że szykuje się do udziału w konflikcie zbrojnym. Tak wynika przynajmniej z ustaleń "Dziennika Gazety Prawnej". 

Temat wojny przewija się w wypowiedziach Łukaszenki wielokrotnie w ostatnich tygodniach. Perspektywa włączenia się w konflikt została zaprezentowana m.in. generalicji. Z wielkim rozmachem przeprowadzono również coroczny przegląd gotowości bojowej armii. Białoruski przywódca godził się również na pomysł zorganizowania kolejnych ćwiczeń wojskowych na terytorium swojego kraju z udziałem wojsk Rosji, Tadżykistanu, Kazachstanu i Kirgistanu.

W lutym w białoruskich mediach społecznościowych zapanowała panika z powodu nagłych wezwań na ćwiczenia wojskowe. 19 lutego białoruskie Ministerstwo Obrony poinformowało na Telegramie, że „działania w zakresie szkolenia operacyjnego i bojowego są przede wszystkim związane z działaniami i agresywną retoryką państw zachodnich, które otwarcie deklarują, że przygotowują się do wojny. W związku z tym prowadzimy również działania mające na celu przygotowanie sił zbrojnych do odparcia agresji”.

– Przygotowujemy się do wojny. Dlatego stworzyliśmy Siły Zbrojne, dlatego je utrzymujemy, dlatego ludzie płacą za nasze utrzymanie – przyznał niedawno białoruski przywódca. 

Słowa te padły kilka dni po tym, jak strona ukraińska ujawniła, że Białoruś pośrednio bierze udział w koordynowaniu ataków na zachodnie regiony Ukrainy. Do tego celu służyły rozmieszczone w obwodzie homelskim anteny dalekiego zasięgu. Dzięki nim rosyjscy wojskowi z większą precyzją byli w stanie naprowadzać drony Shahed.

Źródło: własne PCh24.pl / interia.pl / gazetaprawna.pl
PR

 

police-1282330_1280.jpg
Wojsko, zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Masowe pobory do wojska na Białorusi. Rodziny tracą kontakt z bliskimi

Mężczyźni dostają wezwania i tego samego dnia są zabierani na ćwiczenia, z częścią natychmiast urywa się kontakt - podaje "Interia".W białoruskich mediach społecznościowych zapanowała panika z powodu nagłych wezwań na ćwiczenia wojskowe. Kobiety opisują, jak ich mężowie są wysyłani na pobór, odbierani są nawet ojcowie z rodzin wielodzietnych. W komentarzach pojawiają się informacje o "nagłym i mas...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: