Bloger ścigany za promocję normalnego małżeństwa

2743.jpg
fot. hoboton / sxc.hu

Popularny w Wielkiej Brytanii konserwatywny bloger zamieścił na swojej stronie reklamę promującą tradycyjne małżeństwo, oparte na związku kobiety i mężczyzny. Reklama rozwścieczyła aktywistów homoseksualnych a bloggerem zajęły się potężne instytucje, żądając surowej kary za to "przestępstwo".


Bloger występujący pod pseudonimem „Arcybiskup Cranmer" jest popularny i szczególnie ceniony wśród członków Partii Konserwatywnej. „Cranmer” tuż po zamieszczeniu na swojej stronie internetowej reklamy, promującej tradycyjne małżeństwo, padł ofiarą szykan ze strony Advertising Standards Authority (ASA) - organizacji która reguluje rynek reklam w Wielkiej Brytanii. Otrzymał list, informujący o wszczęciu przeciwko niemu specjalnego dochodzenia, na wniosek 24 anonimowych osób, które poczuły się obrażone reklamą, zamieszczoną na jego stronie. 

„Cranmer” ujawnił, że wśród skarżących znalazła się żydowska organizacja Gay & Lesbian Group, która uznała reklamę za „homofobiczną”. Bloger zwrócił się do agencji z prośbą o wyjaśnienie, dlaczego wszczęto postepowanie akurat wobec niego, a nie innych osób, które umieściły na swoich stronach tę samą reklamę. Agencja co roku otrzymuje 26 tys. różnych skarg, z czego tylko w przypadku kilkuset z nich inicjowane jest postępowanie wyjaśniające.

Zróbmy to razem!


ASA wyjaśniła, że postepowanie zostało wszczęte, ze względu na to, iż 10 osób uznało reklamę za „obraźliwą" i „homofobiczną". Według ASA spot narusza ona zasady etyki, „wprowadza w błąd,” „jest krzywdzący” i nosi „znamiona przestępstwa” (sic!). ASA zażądała również „solidnej dokumentacji dowodowej”, która pozwoliłaby na zawieszenie postępowania.

Blogger zwrócił się o pomoc prawną do organizacji „Christian Concern”, która wraz z innymi organizacjami brytyjskimi tworzy Koalicję na rzecz Małżeństwa. Andrea Minichiello Williams, prezes tego koncernu podkreślił, że w związku ze wszczęciem na Wyspach kampanii, promującej legalizację tzw. homo-małżeństw, „nasiliła się wrogość wobec tych, którzy utrzymują, że małżeństwo może istnieć tylko między kobietą i mężczyzną”. Jego zdaniem trzymanie się wciąż obowiązującej prawnej definicji małżeństwa, teraz wydaje się być uznawane za „obraźliwe i homofobiczne.”- O ile gorzej będzie, jeśli „małżeństwa” tej samej płci zostaną rzeczywiście wprowadzone? Wolność słowa i wolność wyznania wiszą na włosku – ostrzegł Williams. 

 



Źródło: LSN, AS.

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: