Bohaterski policjant z Krakowa potrzebuje krwi. Zamachowiec w stanie krytycznym

Ciężko ranny starszy posterunkowy Jakub Kulik walczy o życie, potrzebna jest krew AB Rh+, wszyscy, którzy mogą pomóc proszeni są o zgłaszanie się do dowolnej stacji krwiodawstwa w całej Polsce - zaapelowała w niedzielę rano Policja. Policjant unieszkodliwił zamachowca z Krakowa, sam odnosząc ciężkie rany. Stan sprawcy określany jest jako krytyczny.
„Starszy posterunkowy Jakub Kulik, który bez wahania stanął do walki z uzbrojonym zamachowcem, walczy w szpitalu o życie. Policjant został ciężko ranny i potrzebuje każdej kropli krwi. Potrzebna jest krew AB Rh+. Każdego, kto może pomóc, prosimy o zgłaszanie się do dowolnej stacji krwiodawstwa w całej Polsce” - zaapelowała Policja na portalu X.
Podkreślono, że bardzo ważne jest, by przy oddawaniu krwi wskazać, że jest ona przeznaczona dla Jakuba Kulika.
Starszy posterunkowy Jakub Kulik jest jednym z dwóch policjantów rannych w sobotnim ataku w Krakowie. W sobotę po południu zamaskowany 24-latek wjechał autem na krakowski Rynek i otworzył ogień do przebywających tam ludzi. Po wymianie ognia z policją został ranny i zatrzymany.
W wyniku ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Wśród rannych jest dwóch policjantów, jednym z nich jest starszy posterunkowy Jakub Kulik.
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar poinformował, że stan zamachowca jest krytyczny. - Jedna z osób, która przebywa w szpitalu, pozostaje w stanie krytycznym i to jest sprawca tego zdarzenia. Był kilkukrotnie operowany jeszcze w nocy w jednym z krakowskich szpitali. W tym momencie jego stan określany jest jako krytyczny – mówił wojewoda.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki podziękował w nocy z soboty na niedzielę funkcjonariuszom policji, którzy zatrzymali zamachowca w Krakowie.
„Podczas posiedzenia sztabu kryzysowego zapoznaliśmy się z dotychczasowymi ustaleniami i działaniami służb. Niemniej najważniejsza konkluzja dotyczy postawy ludzi na miejscu zdarzenia. Policjanci wykazali się wyjątkową odwagą, powstrzymując napastnika, a świadkowie ruszyli z pomocą poszkodowanym” - napisał na X szef BBN.
Rannym policjantom złożył życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. „Zapewnienie im i ich rodzinom wszelkiej potrzebnej pomocy jest obowiązkiem państwa. Dziękuję również strażakom, ratownikom medycznym, lekarzom, pielęgniarkom i świadkom, którzy udzielali pomocy poszkodowanym. Najważniejsze pozostają teraz wsparcie dla rodzin ofiar, pomoc rannym i pełne wyjaśnienie okoliczności tragedii” - zaznaczył Grodecki.
PAP
oprac. PR






