Bp Erik Varden: Skupić się na Chrystusie i mówić prawdę z miłością

Bp-Varden-e1733142841102.jpg
fot. prtscr/youtube/New York Encounter

– Kochać tych, którzy błądzą, nie oznacza udawać, że błędy nie istnieją, ale odnosić się do nich w konstruktywny sposób, nie poddając się rozdmuchanym konfliktom – mówił Bp Erik Varden. W rozmowie z dziennikarką OSV News Giną Christian hierarcha odpowiadał na pytania dotyczące stosunku do osobistych zranień oraz przestrzegał przed „instrumentalizacją” chrześcijaństwa. 

– Musimy roztropnie trzymać się chrystocentryzmu i skupienia na naśladowaniu Chrystusa i odnoszenia Jego przykazań, a także Jego obietnic, przede wszystkim do nas samych. Musimy też strzec się zbytniej ilości retoryki, zbytniej ilości słów – mówił nordycki biskup, odpowiadając na pytanie o to, jak nie ulec próbom „instrumentalizacji chrześcijaństwa”.

Jak zaznaczył duchowny, jego zdaniem potrzeba ostrożności wobec nurtów, które wykorzystują wiarę jako element politycznej lub nienawistnej agendy. 

Zróbmy to razem!

– Kluczową zasadą jest stara reguła wyłożona przez św. Pawła, byśmy ćwiczyli się w mówieniu prawdy z miłością – kontynuował biskup. – Kochać tych, którzy popełniają błędy nie oznacza udawać, że błędy nie istnieją, ale odnosić się do nich w sposób konstruktywny, zamiast poddawać się rozdmuchanym konfliktom – dodawał hierarcha.

– A więc mówić prawdę z miłością, upewnić się, że naprawdę poznałem prawdę, rozumiem ją i że jestem przygotowany dać odpowiedzieć (…), to naprawdę ważne – podkreślił.

– Najlepszą rzeczą, jaką każdy z nas może zrobić jest dokładniejsze poznanie wiary, lektura Pism (…), by rozumieć i żyć do głębi sakramentalną łaską Kościoła, by mówić z wewnątrz tej rzeczywistości – powiedział biskup Trondheim.

Odnosząc się do wewnętrznych zranień i problemów osobistych norweski duchowny wskazał, że jego zdaniem modne jest obecnie przesadnie skupiać się na swoich trudności i przeceniać ich wyjątkowość. 

– W dużej mierze absolutyzujemy nasze własne doświadczenie i dlatego nasze zranienia są tak problematyczne. (…) Wiele z tego co nas otacza popycha nas, byśmy żyli zamknięci w sobie, jak gdybyśmy byli jedynym podmiotem na ziemi. Zanurzony we własne doświadczenie i jego patos zapominam rozejrzeć się i wziąć pod uwagę doświadczenie innych, ich rozradowanie i ich cierpienie – kontynuował duchowny.

Źródło: osvnews.com

FA

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: