Bp Joseph Strickland: Kościół musi głosić prawdę o grzechu sodomii

Kościół katolicki musi głosić prawdę na każdy temat. Dotyczy to również grzechów, w tym sodomii wyraźnie potępianej w Piśmie Świętym. Obowiązek mówienia o tej sprawie dotyczy troski o zbawienie dusz, wskazuje emerytowany biskup diecezji Tyler w Teksasie, Joseph Strickland.
"Pismo Święte potępia pychę, niesprawiedliwość i lekceważenie biednych. Prorocy czynią to z wielką jasnością. Pismo Święte ukazuje jednak również Sodomę jako miasto, które odrzuciło Boży plan dla ludzkiej seksualności i popadło w poważną niemoralność" - napisał pasterz w artykule opublikowanym na łamach portalu "LifeSiteNews".
Przez dwa tysiące lat, wskazał, Kościół dobrze to rozumiał. Dopiero dziś w sprawie sodomii zapanowało wielkie wahanie. "Dlaczego tak wielu ludzi w Kościele, nawet na najwyższych stanowiskach, odmawia nazwania tego grzechu po imieniu, woląc maskować tę sprawę za takimi słowami jak «gościnność»?" - zapytał hierarcha.
Jak przypomniał, stałym elementem nauczania Kościoła jest niezmienność prawa moralnego, które nie zależy od kultury danych czasów. "Kościół zawsze głosił, że małżeństwo jest świętym związkiem mężczyzny i kobiety, a każda forma aktywności seksualnej poza małżeństwem jest sprzeczna z planem Bożym. Nie możemy zmienić tego nauczania, bo nie należy do nas. Należy do Chrystusa" - napisał. Jak dodał, wierni mają prawo do całości Ewangelii, bez żadnych braków. Kościół mówi o grzechach nie dlatego, że nienawidzi grzeszników; wprost przeciwnie, mówi o grzechach, bo chce uratować ludzkie dusze. Tak samo robi lekarz, wskazując na groźną chorobę. Nie zamierza obrazić pacjenta, chce go wyleczyć.
Bp Joseph Strickland wskazał na przykład deklaracji "Fiducia supplicans" z grudnia 2023 roku, która pozwala błogosławić pary jednopłciowe. Właśnie takie działania zaciemniają prawdę, którą winien głosić Kościół. Biskup zwrócił uwagę, że Kościół nigdy nie przechodził odnowy polegającej na upodabnianiu się do świata. Wprost przeciwnie, każda odnowa polegała na powrocie do Jezusa Chrystusa, świętości i pełni wiary, która została nam przekazana przez Apostołów.
"Skoro Matka Boża przestrzegała, że ostateczna bitwa rozegra się na polu małżeństwa i rodziny, to z całą pewnością nasze czasy nie mogą pozwolić sobie na niejasność. Nadszedł czas odwagi" - stwierdził.
"Świat nie potrzebuje Kościoła, który naśladuje świeckie opinie. Świat potrzebuje Kościoła, który chce głosić prawdę wyzwalającą dusze. Potrzebuje pasterzy miłujących ludzi i gotowych mówić im prawdę, nawet jeżeli jest trudna, niepopularna i wymaga od nich nawrócenia" - podsumował.
Źródło: LifeSiteNews
Pach






