Brytyjskie media: USA i Izrael zaskoczone obrotem wojny z Iranem

President_Trump_at_the_Israel_Museum._Jerusalem_May_23_2017_President_Trump_at_the_Israel_Museum._Jerusalem_May_23_2017_(34460980460).jpg
Donald Trump i Benjamin Netanjahu / Wikimedia Commons / U.S. Embassy Tel Aviv

Wojna z Iranem zmienia Bliski Wschód i prowadzi do tworzenia się nowych sojuszy, a dzieje się tak w sposób, którego ani Izrael, ani USA nie przewidziały – pisze „Financial Times”. Ocenia, że w regionie rośnie przekonanie, że Izrael jest siłą destabilizującą, oraz sceptycyzm co do roli USA.

„FT” ocenia we wtorek, że gdy w lutym prezydent USA Donald Trump „zignorował rady arabskich sojuszników” i zdecydował o zaatakowaniu Iranu wraz z Izraelem, „zaryzykował przyszłość Bliskiego Wschodu”, a po niemal pół roku konfliktu „region zawieszony jest między wojną i pokojem”.

Zdaniem gazety kryzys przeobraża Bliski Wschód, co może oznaczać długotrwałe skutki dla Waszyngtonu. Po pierwsze, irański reżim nadal utrzymuje się przy władzy, a ajatollahowie czują się silniejsi i utrzymują kontrolę nad strategicznie ważną cieśniną Ormuz. Po drugie, po uderzeniach Iranu na cele w państwach Zatoki Perskiej kraje te nabierają wątpliwości co do pozycji USA jako głównego gwaranta ich bezpieczeństwa. Po trzecie, konflikt pogłębił przekonanie arabskich i muzułmańskich przywódców, że Izrael jest siłą destabilizującą region.

Zwiastunem zmian jest porozumienie podpisane w Mekce 7 sierpnia przez Turcję, Arabię Saudyjską i Pakistan – zauważa „FT”. Choć na razie umowa dotycząca wspólnej obrony ma znaczenie głównie symboliczne, to „cała trójka będzie postrzegać pakt także jako potencjalną przeciwwagę dla Izraela” – dodaje.

Gazeta podkreśla, że wciąż istnieje przeciwwaga: państwa, które podpisały Porozumienia Abrahamowe, normalizujące stosunki z Tel Awiwem.

„Jeżeli jednak Trump i Netanjahu liczyli na to, że wojna z Iranem zbliży państwa regionu do Izraela i utoruje drogę do rozszerzenia Porozumień Abrahamowych (o normalizacji stosunków między Izraelem a państwami regionu - PAP), to prawdopodobnie się rozczarują. Wojna rzeczywiście zmieni Bliski Wschód, ale w sposób, którego nie zamierzali i nie przewidzieli” – puentuje „Financial Times”.

Źródło: PAP / Adam Dąbrowski, Londyn

mid-epa13170149 (1).jpg
fot. PAP/EPA/OLGA FEDOROVA

Trump zagroził zbombardowaniem kolejnego kraju. „Jeśli staną nam na drodze”

- Jeśli Oman stanie nam na drodze, mocno ich zbombardujemy - zagroził 17 sierpnia prezydent USA Donald Trump. Odniósł się w ten sposób do rozmów Iranu z Omanem w sprawie żeglugi i kontroli nad cieśniną Ormuz, które – jego zdaniem – mogą utrudniać działania USA. Koniec okresu rozejmu 17 sierpnia upływa 60-dniowy okres rozejmu między USA i Iranem, które oba kraje wypracowały w ramach wstępnego poroz...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: