"Chińczycy szpiegują we wszystkich dziedzinach". Niemieckie służby wywiadowcze biją na alarm

National_flag_in_front_of_Chinese_Consulate_General_in_New_York-scaled-e1663178201279.jpeg
fot.commons.m.wikimedia/ Tomas Roggero

Niemieckie służby wywiadowcze biją na alarm i ostrzegają, że w dłuższej perspektywie Chiny stanowią większe zagrożenie niż Rosja.

Rząd Niemiec zgodził się na sprzedaż chińskiemu państwowemu przedsiębiorstwu Cosco części udziałów w terminalu kontenerowym w Hamburgu. Tymczasem "Chińczycy szpiegują we wszystkich dziedzinach" - pisze dziennik "Bild".

"Aby zrealizować swoją ambitną politykę przemysłową, Chiny stosują szpiegostwo w biznesie i nauce, kupują w całości lub w części niemieckie przedsiębiorstwa high-tech (...)" - ostrzegał Urząd Ochrony Konstytucji w raporcie z 2021 roku, cytowanym przez "Bild". Chińskie cyberataki są wymierzone w firmy z branży technologicznej, chemicznej, żeglugowej czy obronnej, a od 2018 roku także w cele polityczne w Europie, zwłaszcza w Niemczech - zauważono w tym dokumencie.

Zróbmy to razem!

Podczas przesłuchania w Bundestagu przewodniczący Urzędu Ochrony Konstytucji Thomas Haldenwang ostrzegł, że Chiny stanowią w dłuższej perspektywie większe zagrożenie niż Rosja. "Rosja to burza, Chiny to zmiany klimatyczne" - przypomina gazeta.

Szef federalnej służby wywiadowczej Bruno Kahl ostrzegł w Bundestagu, że gospodarka, społeczeństwo i polityka Niemiec były dotychczas zbyt ufne i stały się "boleśnie zależne" od władzy, która "nagle przestała być dobrze nastawiona".

Ekspert ds. zagranicznych i Chin współrządzącej w Niemczech partii FDP Frank Mueller-Rosentritt mówi: "Wiemy zbyt mało o działaniach Chin, ponieważ byliśmy zdecydowanie zbyt naiwni".

Jako przykład tej naiwności w Niemczech podaje uniwersytety: są zagrożone (inwigilacją), a mimo to zawsze cieszą się ze współpracy badawczej z Chinami. Jednak Chiny wykorzystują je nie tylko do kradzieży wiedzy - chińscy studenci często muszą też donosić na kolegów do swoich służb wywiadowczych. "Wiedza w Chinach jest organizowana przez państwo i nie służy wyłącznie dobru społeczeństwa" - mówi Mueller-Rosentritt.

PAP

Scholz.jpg
fot. EPA/CHRISTIAN MARQUARDT / POOL Dostawca: PAP/EPA.

Niemiecko-chińskie zbliżenie? Pyffel i Ziemkiewicz o wizycie kanclerza Scholza w Pekinie

Jak informuje Radosław Pyffel, prezydent Xi Jinping po zgromadzeniu zakresu władzy „niespotykanego od czasów Mao [ZeDonga i red.]”, jako pierwszego przywódcę Zachodu przyjmie kanclerza Niemiec, Olafa Scholza.Ekspert specjalizujący się w tematyce chińskiej nie ma wątpliwości, że ostatni zjazd Komunistycznej Partii Chin stanowił zwieńczenie wysiłków prezydenta Xi w zapewnieniu jak najszerszego zakre...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: