„Chiny coraz bardziej jak Korea Północna”. Ekspert o sytuacji chrześcijan: burzenie kościołów, obalanie krzyży, zakaz Biblii

Chiny.jpg
Fragment okładki Polonia Christiana, nr 71. / autor: Tomasz Kumięga

Chiny zbliżają się do Korei Północnej, jeśli chodzi o traktowanie chrześcijan, a prawdziwa skala dyskryminacji i prześladowań jest trudna do ustalenia z powodu coraz ściślejszej kontroli informacji – oceniła w rozmowie z PAP prawniczka i działaczka na rzecz praw człowieka dr Ewelina U. Ochab.

- Chiny coraz bardziej zbliżają się do Korei Północnej, jeśli chodzi o sposób traktowania chrześcijan. Nie ma wątpliwości, że Chiny są też coraz bliższe do państwowej cenzury, jaką widzimy w Korei Północnej – podkreśliła specjalistka w dziedzinie prawa międzynarodowego i prześladowanych mniejszości.

W ostatnich latach światowe media szeroko opisywały systematyczne łamanie praw człowieka w regionie Sinciang na zachodzie ChRL, gdzie według ekspertów nawet ponad milion Ujgurów i przedstawicieli innych muzułmańskich mniejszości było więzionych w pozaprawnych „obozach reedukacji”. Pekin temu zaprzecza.

Zróbmy to razem!

Dr Ochab zaznaczyła jednak, że w Chinach nie tylko muzułmanie, ale wszystkie grupy religijne i wyznaniowe mierzą się z wyzwaniami – od dyskryminacji po prześladowania w rozumieniu prawa międzynarodowego. - Ta kwestia wymaga większej uwagi i wszechstronnych reakcji – dodała współzałożycielka Koalicji na rzecz Odpowiedzi na Ludobójstwo (CGR).

Pod rządami sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin Xi Jinpinga władze zacieśniają kontrolę nad grupami wyznaniowymi w ramach kampanii „sinizacji religii”, czyli nadawania im „chińskiej charakterystyki”. Chińscy urzędnicy oskarżali Zachód o wykorzystywanie chrześcijaństwa do działań wywrotowych.

Media opisywały m.in. działania władz przeciwko chrześcijanom w Wenzhou w prowincji Zhejiang, mieście nazywanym dawniej „chińską Jerozolimą” ze względu na dużą liczbę świątyń. Od 2013 roku w Zhejiangu krzyży pozbawiono co najmniej 1,2 tys. kościołów, a niektóre całkiem zburzono. Taki los spotkał według doniesień choćby kościół Sanjiang w Wenzhou.

Prasa informowała też o zmuszaniu chrześcijan mieszkających w ubogich powiatach do zdejmowania krzyży i wizerunków Jezusa ze ścian oraz zastępowania ich portretami Xi lub przewodniczącego Mao Zedonga. W 2017 roku dziennik „South China Morning Post” opisywał takie działania w prowincji Jiangxi na południu Chin.

- W Chinach „myśl Xi Jinpinga” jest jedyną akceptowaną religią (…) Nie jest zaskoczeniem, że Chiny rządzone przez przewodniczącego Xi Jinpinga są coraz bardziej wrogo nastawione do wolności wyznania – ocenił w 2021 roku na łamach portalu The Diplomat William Nee z grupy Chinese Human Rights Defenders, odnosząc się do oficjalnej doktryny chińskiego przywódcy.

Wśród metod kontroli chrześcijan wymienił zmuszanie niezależnych Kościołów do przyłączania się do organizacji nadzorowanych przez partię, blokowanie nauczania religijnego młodego pokolenia, izolowanie chińskich chrześcijan od globalnej wspólnoty wyznaniowej, zatrzymywanie chrześcijan krytykujących rząd czy zakazywanie sprzedaży Biblii.

Dr Ochab zwróciła uwagę na raport z 2021 roku, w którym eksperci ONZ, w tym ówczesny specjalny sprawozdawca ds. wolności religii i wyznania Ahmed Shaheed, wyrażali „skrajne zaniepokojenie” w związku z doniesieniami o domniemanym pobieraniu narządów od aresztowanych w Chinach przedstawicieli mniejszości, w tym Ujgurów, Tybetańczyków, muzułmanów i chrześcijan.

Według ekspertki chińskie władze uważają, że wiara czyni grupy trudniejszymi do kontrolowania przez państwo. Sądzą, że „łatwiej jest kontrolować grupę w pełni lojalną wobec przywódcy państwa niż grupę, która zdaje sobie sprawę, że istnieje coś wyższego niż przywódca państwa” – oceniła.

Dr Ochab postawiła już w 2021 roku na łamach „Forbesa” pytanie, czy chrześcijanie w Chinach są następni w kolejce do „reedukacji”, jaka spotyka muzułmanów w Sinciangu. Obecnie blokada informacyjna uniemożliwia odpowiedź na pytanie, czy tak stało się w rzeczywistości – zaznaczyła.

- Niestety nie ma dowodów sugerujących, że sytuacja się poprawia. I rzeczywiście najnowsze dane wskazują na cenzurę i agresywną kontrolę informacji wypływających z regionu. W kraju, w którym nie ma wolności prasy, a media są kontrolowane przez państwo, nie możemy oczekiwać doniesień o prawdziwej skali prześladowań na tle religii czy wiary – podkreśliła dr Ochab.

Według opublikowanego w styczniu dorocznego raportu międzynarodowej chrześcijańskiej organizacji non-profit Open Doors na świecie prześladowanych i dyskryminowanych jest 360 milionów chrześcijan, czyli co siódmy wyznawca tej religii. Akty prześladowań i dyskryminacji notuje się w 50 krajach, a największe mają miejsce w Korei Północnej – oceniono.

Chrześcijanie cierpią też w Somalii, Jemenie, Erytrei, Libii, Nigerii, Pakistanie, Iranie i Afganistanie. W tegorocznym rankingu Chiny znalazły się na 16. miejscu, a liczbę chrześcijan w kraju Xi Jinpinga oceniono na 96,7 mln.

Źródło: PAP

Chiny-1.jpg
fot. Pixabay

Prześladowania Kościoła w Chinach. Od początku roku aresztowano 10 księży

Od początku 2022 roku w Chinach zostało aresztowanych co najmniej 10 księży tzw. podziemnego Kościoła, którego wierni odmawiają poddania się jurysdykcji komunistycznych władz w dziedzinie wiary – podało papieskie stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKwP).Powodem prześladowania katolickiego duchowieństwa jest odmowa wstąpienia do tzw. Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich, czyl...Czytaj dalej

china.jpg
fot. Pixabay

Kapłan z Chin: komuniści nie chcą tworzyć męczenników. Rozbijają wiarę podszywając się pod autentyczny Kościół

„Zamiast zabijać chrześcijan, jak robili to Rzymianie, KPCh przyjęła inną strategię, unikając tworzenia męczenników. Ustanowiono niezależny od Rzymu kościół państwowy – zwany Stowarzyszeniem Patriotycznym – pragnąc zdemoralizować wiarę od wewnątrz” – przekonuje ks. Vincent Woo, kapłan prześladowanego Kościoła podziemnego, który uciekł z Państwa Środka.Za przykład takiego działania ksiądz Woo podał...Czytaj dalej

krzyz-nowy-pixab.jpg
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay

Chiny: przed Świętami władze wzmogły ucisk Kościoła podziemnego

Tuż przed Świętami Wielkanocnymi chiński reżim komunistyczny zaostrzył represje wobec „podziemnego” Kościoła katolickiego, uznawanego przez Stolicę Apostolską, ale odrzucanego przez władze.  7 kwietnia funkcjonariusze systemu wywieźli samolotem w nieznanym kierunku biskupa Wenzhou Shao Zhumina, któremu również zabrano telefon komórkowy. Wierni zaniepokojeni o los swego pasterza podejrzewają, ...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: