Chiny: protesty w obronie wolności słowa

11416.jpg
fot. branox / sxc.hu

Setki osób protestowało w poniedziałek przed biurem „Southern Weekly” (prowincja Guangzhou), wzywając do poszanowania wolności słowa. „Chcemy wolnej prasy, konstytucjonalizmu i demokracji” – głosił jeden z transparentów.


W związku z zamienieniem artykułu wstępnego redaktora naczelnego tej gazety, w którym domagał się poszanowania konstytucyjnych praw, na tekst odpowiadający aktualnej linii komunistów, protestuje cała redakcja, czytelnicy jak i chińscy obrońcy swobód obywatelskich. W liście otwartym zaadresowanym do Tuo Zhen – szefa wydziału propagandy władz prowincji Guangzhou – domagają się odwołania osób bezpośrednio odpowiedzialnych za tą decyzję.

Zróbmy to razem!


- Grupa Medialna Nanfang jest gotowa mówić prawdę o Chinach, dlatego musimy stanąć w obronie ich odwagi i ją teraz wspierać – tłumaczy jedna z protestujących, Ao Jiayang. – Mamy nadzieję, że dzięki temu możemy zawalczyć o wolność mediów. Dzisiejsza frekwencja pokazuje, że coraz więcej osób w Chinach posiada świadomość obywatelską – dodaje.


W innym liście otwartym publicznego poparcia redakcji „Southern Weekly” udzieliły środowiska naukowe. Profesorowie wezwali do odwołania Zhena. – W Chinach nie ma żadnej tzw. cenzury wiadomości – kontruje w odpowiedzi na pytania jeden z urzędnik tamtejszego MSZ. Równocześnie w ostatnim czasie zamknięto i usunięto z Internetu magazyn, którego redakcja wezwała do reform.



źródło: aljazeera.com

mat

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: