Chrześcijańskim szkołom w Jerozolimie brakuje nauczycieli. Żydzi celowo odmawiają im wjazdu?

Chrześcijańskie szkoły w Jerozolimie wstrzymały początek roku szkolnego z powodu braków kadrowych. Odmowy wjazdu do kraju otrzymało około 70 nauczycieli.
„Problem dotyczy pracowników dydaktycznych, administracyjnych, technicznych i pomocniczych. Według szkół decyzja o nieodnowieniu pozwoleń została podjęta nagle i bez wcześniejszego uprzedzenia, uniemożliwiając pracownikom dotarcie do Jerozolimy” - opisuje problem portal Vatican News.
Braki kadrowe wpływają nie tylko na prowadzenie lekcji, ale także na administrację, utrzymanie placówek, sprzątanie oraz zapewnienie bezpieczeństwa uczniom. W porozumieniu z rodzicami i władzami lokalnymi, władze szkolne podjęły decyzję o wstrzymaniu zajęć do czasu uzyskania przez nauczycieli odpowiednich pozwoleń.
Dyrektorzy zaapelowali do władz o jak najszybsze rozwiązanie problemu i niedopuszczenie do podobnej sytuacji w przyszłości. Jak zaznaczają, chodzi o zagwarantowanie uczniom prawa do regularnej i bezpiecznej edukacji oraz umożliwienie chrześcijańskim szkołom dalszego prowadzenia ich misji edukacyjnej, wychowawczej i humanitarnej.
W Izraelu rośnie liczba ataków na chrześcijan, których sprawcami są zazwyczaj żydowscy fundamentaliści. Osoby duchowne są opluwane, wyzywane, a nierzadko również zderzają się z przemocą bezpośrednią.
Źródło: vaticannews.va
PR







