CNN: Trump przyznaje, że wypracowanie rozejmu między Ukrainą i Rosją jest trudniejsze, niż myślał

mid-epa12054264.jpg
fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO

Prezydent USA Donald Trump w prywatnych rozmowach przyznaje, że wypracowanie porozumienia między Rosją i Ukrainą jest trudniejsze, niż sądził, i jest sfrustrowany tym, że jego dotychczasowe starania nie przyniosły pożądanego efektu – napisał w piątek portal amerykańskiej telewizji CNN.

Trump często wspomina w rozmowach o tym, że prezydenci Rosji i Ukrainy, Wladimir Putin i Wołodymyr Zełenski, nienawidzą się, co według niego jeszcze bardziej utrudnia negocjacje – podał serwis, powołując się na źródła.

Prezydent powiedział swoim doradcom, że chciałby wypracować rozejm między stronami przed setnym dniem jego prezydentury, który przypada w przyszłym tygodniu.

Zróbmy to razem!

CNN zaznacza, że przez większość drugiej kadencji złość Trumpa skierowana jest na Ukraińców, a nie na Rosję. Jednym z wyjątków była jego czwartkowa wypowiedź, w której skrytykował Rosję za zbombardowanie Kijowa.

Trump napisał, że rosyjskie uderzenia na Kijów są niepotrzebne i dochodzi do nich w bardzo złym czasie. Zaapelował do Putina, by "przestał" i zawarł umowę pokojową.

Według CNN te słowa rzuciły światło na rosnące poczucie rozdrażnienia po stronie prezydenta i jego otoczenia z powodu tego, że nie potrafi wywrzeć w odpowiedni sposób presji na Putinie, by ten zakończył wojnę.

Źródło: PAP

trump.jpg
fot. EPA/AL DRAGO / POOL Dostawca: PAP/EPA.

Donald Trump ogłasza: Krym zostaje w Rosji

Krym zostanie przy Rosji - powiedział prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla magazynu "Time". Rozmowę opublikowano w piątek z okazji zbliżających się stu dni drugiej prezydentury Trumpa.W rozmowie z periodykiem amerykański prezydent oskarżył Ukrainę o doprowadzenie do wybuchu wojny. "Myślę, że przyczyną rozpoczęcia wojny było to, kiedy zaczęto mówić o dołączeniu do NATO" - oświadczył amerykańs...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: