Co dalej z nominacjami ambasadorskimi? Prezydent Karol Nawrocki: jesteśmy dużo bliżej niż dalej

nawrocki-1.jpg
Źródło: YouTube/Prezydent RP

17 kwietnia prezydent Karol Nawrocki wyraził nadzieję na porozumienie z wicepremierem, szefem MSZ Radosławem Sikorskim, w kwestii nominacji ambasadorskich. - Od kilku miesięcy wyjaśniamy pewne kwestie. Odbyło się już kilka spotkań. Myślę, że jesteśmy już dużo bliżej niż dalej - powiedział prezydent.

Podczas rozmowy w Kanale Zero prezydent powiedział, że „jest gotowy do podpisywania nominacji ambasadorskich i pan minister Sikorski o tym wie”. - I mam nadzieję, że dojdziemy niebawem do porozumienia - zaznaczył.

Dodał, że „w ramach kompetencji między prezydentem a ministrem spraw zagranicznych” każdy z nich jasno zadeklarował rzeczy, na które się nie zgodzi. - Mam wielką nadzieję, że w najbliższym czasie uda się tę kwestię rozwiązać. Jak uda się rozwiązać ją na poziomie tych pierwszych naszych ustaleń, to później ta kwestia zostanie odblokowana - powiedział Karol Nawrocki.

Zróbmy to razem!

Zapytany, czy są wciąż osoby, których nominacji nie podpisze, prezydent odpowiedział, że oczywiście tak. - To jest rzecz, która jest zdeklarowana i to się nie zmieniło od czasu kampanii wyborczej - powiedział. Przyznał, że chodzi o chargé d’affaires we Włoszech Ryszarda Schnepfa i obecnego szefa placówki w Waszyngtonie Bogdana Klicha.

Prezydent podkreślił, że on oraz szef dyplomacji mają „jasno określone stanowiska” w sprawie nominacji ambasadorskich. Zaznaczył jednak, że w pewnym stopniu te stanowiska zaczęły się do siebie zbliżać. - Wszystko w rękach pana ministra Radosława Sikorskiego, jesteśmy na takim etapie - dodał.

Gość Kanału Zero zauważył również, że napięcia istniały już wcześniej, gdy prezydentem był Andrzej Duda, a resortem spraw zagranicznych kierował Radosław Sikorski. Ocenił, że „jakby to jest kwestia bardziej pana ministra niż kolejnych prezydentów”.

- Mam nadzieję, że dla dobra tej sprawy dojdziemy do porozumienia. Jasno zapowiedziałem, że ambasadorzy, którzy podejmą się nowej misji bez zgody prezydenta, nie mogą nigdy liczyć na mój podpis, o tym wiedzą. Cieszę się też z reakcji wielu kandydatów na ambasadorów (...), bo wiem, że wielu z nich zachowuje się przyzwoicie i uznają, że czekają na decyzję prezydenta, a ta przyjdzie po dokończeniu rozmów z ministrem Sikorskim - powiedział prezydent.

Spór wokół nominacji ambasadorskich rozpoczął się od decyzji Radosława Sikorskiego z marca 2024 roku. Wówczas MSZ zdecydował się wezwać do Polski ponad 50 ambasadorów, uprzednio nominowanych przez Andrzeja Dudę. Prezydent nie zgodził się na odwołanie urzędujących ambasadorów, a MSZ mimo wszystko wezwał ich do Polski.

W świetle polskie prawa, dyplomaci nie przestali pełnić funkcji ambasadorów, ale przez wezwanie do Polski faktycznie utracili możliwość prowadzenia placówek dyplomatycznych. Oznaczało to, że w wielu miejscach na świecie – np. w Stanach Zjednoczonych – Polska nie posiada przedstawiciela w randze Ambasadora, a jedynie w randzie chargé d’affairs, czyli kierownika placówki.

Źródło: PAP, PCh24.pl

AF

mid-26126282-2.jpg
Szef MSZ Radosław Sikorski, fot. PAP/Albert Zawada

Czy to koniec konfliktu wokół nominacji ambasadorskich? Prezydent spotkał się z szefem MSZ

W Pałacu Prezydenckim doszło do spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z szefem MSZ Radosławem Sikorskim. Tematem rozmów była kwestia obsadzenia placówek dyplomatycznych i nominacji ambasadorów. Wiele wskazuje na to, że spór w tej sprawie wkrótce może zostać rozwiązany.– Spotkanie szefa MSZ Radosława Sikorskiego z prezydentem Karolem Nawrockim przebiegło w konstruktywnej atmosferze – podał rzeczn...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: