Czechy wymierają. Młodzi ludzie po prostu nie chcą mieć dzieci

Czechy przez długi czas uchodziły za wzór w zakresie demografii. Wprawdzie przyrost naturalny był tam zdecydowanie niższy od prawidłowego, ale zarazem wyższy niż w większości państw europejskich. To się skończyło.
Sprawę opisał Krzysztof Dębiec, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich. W 2025 roku urodziło się w Czechach najmniej dzieci w całej historii pomiarów. Spadki są notowane regularnie od roku 2021. Czeska demografia wygląda gorzej, niż zakładał tamtejszy odpowiednik Głównego Urzędu Statystycznego. Czeski GUS sądził, że w 2025 roku urodzi się w Czechach 85,7 tysięcy dzieci - i to był najgorszy scenariusz.
Tak naprawdę urodziło się tylko 77-78 tysięcy dzieci. To oznacza, że szacunkowy wskaźnik dzietności wyniósł w Czechach w 2025 roku tylko 1,25.
https://twitter.com/DebiecKrzysztof/status/2024153400242221340
To wprawdzie znacząco więcej, niż w Polsce (1,09), ale o wiele mniej, niż jeszcze kilka lat temu to było ponad 1,7.
Krzysztof Dębiec zwrócił uwagę na niezwykle ciekawe badanie. W 2005 roku aż 73 proc. Czechów uważało, że posiadanie dzieci jest ważne dla spełnienia w życiu. Ten pogląd radykalnie się zmienił.
W latach 2020-2022 taką opinię wyrażało już tylko 41 proc. Czechów, przy czym w najważniejszej grupie, czyli wśród młodych kobiet, było jeszcze mniej zwolenniczek tego poglądu. Tylko 22 procent kobiet do 29. roku życia uznało, że posiadanie dzieci jest konieczne dla spełnienia w życiu. Jak wskazał Krzysztof Dębiec, w tej grupie to spadek z 65 proc. w ciągu 21 lat.
Mówiąc krótko: młodzi Czesi, a zwłaszcza młode Czeszki, po prostu nie chcą mieć dzieci. Nie uważają tego za ważne.
Ot, cała tajemnica kryzysu demograficznego: niechęć do dzieci, bo życie bez zobowiązań jest wygodne.
Źródło: X
Pach






