Dawid K. usłyszał zarzuty. Bohater afery szpitalnej nie uniknie odpowiedzialności

Szpital-3.jpg
fot. Pixabay

Potwierdzam, że we wtorek zostały przeprowadzone wielogodzinne czynności procesowe z Dawidem K., które zakończyły się w późnych godzinach popołudniowych — przekazał PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. Dawid K. usłyszał zarzuty, o czym poinformował PAP jego pełnomocnik.

Prok. Skiba podkreślił, że informacje o czterech śledztwach prowadzonych w sprawie Warszawskiego Szpitala Południowego zostaną przekazane na konferencji w środę. 

Jacek Dubois, który jest pełnomocnikiem Dawida K., potwierdził PAP, że jego klient usłyszał zarzuty. Warszawska prokuratura okręgowa prowadzi dwa śledztwa w sprawie szpitala. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych. Drugie – nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Prokuratura wszczęła również postępowanie sprawdzające w sprawie prosektorium Szpitala Południowego. Jest ono prowadzone pod kątem tzw. łapownictwa menadżerskiego, a także znieważenia zwłok.

Zróbmy to razem!

Lekarz Dawid K. - według publikacji portalu Zero.pl - jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny Koalicji Obywatelskiej warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku w placówkach medycznych 1,6 mln zł. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynikało też, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.

K. zrezygnował z członkostwa w KO i z mandatu radnego dzielnicy Ursus; zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy – pół miliona złotych, które szpital musiał mu oddać ze względu na brak możliwości zaksięgowania.

Jeśli zaś chodzi o prosektorium Szpitala Południowego, to według późniejszych doniesień medialnych jego szef miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki, publikował zdjęcia ciał i szczątków ludzkich na profilach w mediach społecznościowych, a prosektorium miało być wynajmowane jako plan filmowy. Miało też tam dochodzić do nielegalnego sprzedawania ciał i usług pogrzebowych. Kierujący prosektorium miał obiecywać rodzinom zmarłych najlepsze usługi pogrzebowe, a zakładom pogrzebowym — zwłoki.

Lekarze zostali zwolnieni z pracy, dodatkowo prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odwołał radę nadzorczą i zarząd szpitala. Pokłosiem publikacji były również dymisje dwóch wiceprezydentek miasta Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry.

PAP

oprac. PR

Jędrzejko.jpg
fot. YouTube / Kanał Zero

Tajemnicze zgony, błędy i zastraszanie. Chirurg przerywa milczenie ws. Szpitala Południowego

Skala patologii, do której doprowadzili ludzie powiązani z Koalicją Obywatelską w warszawskim Szpitalu Południowym, przekracza wszelkie wyobrażenia. Nie chodzi wyłącznie o bulwersująco wysokie zarobki, zatrudnianie ludzi niekompetentnych czy specjalnie traktowanie pacjentów związanych z obecną władzą. Jak przekonuje sygnalista i chirurg pracujący w placówce, liczne błędy w funkcjonowaniu szpitalne...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: