„Der Spiegel”: Niemcy i USA zacieśniają współpracę zbrojeniową

forum-1135033466(1).jpg
Minister obrony Niemiec Boris Pistorius (L) i szef Pentagonu Pete Hegseth (P), fot. AA/ABACA / Abaca Press / Forum

15 września minister obrony Niemiec Boris Pistorius udał się do USA, by złożyć wizytę w Pentagonie. W trakcie spotkania gospodarz tego miejsca, Pete Hegseth, wyraził duże uznanie dla Niemiec, co może zaskakiwać, biorąc pod uwagę napięte dotąd relacje obu polityków. „Der Spiegel” zwraca uwagę, że Berlin i Waszyngton zacieśniają współpracę zbrojeniową.

Niemiecka gazeta ocenia, że podczas spotkania obydwu ministrów „nie było czuć amerykańskiej złośliwości ani szyderstw pod adresem Niemiec”. Politycy mieli uzgadniać „ściślejszą współpracę w dziedzinie zbrojeń”, a Hegseth chwalił swojego gościa.

„To przyjazne spotkanie jest zaskakujące, bo dotychczas relacje obu ministrów były raczej konfrontacyjne” – przypomina tygodnik. Przywołuje sytuację, gdy podczas jednego z zamkniętych spotkań po rozpoczęciu wojny USA z Iranem Pistorius miał powiedzieć Hegsethowi, że nie pozwoli się strofować.

Zróbmy to razem!

Gazeta twierdzi, że niemiecki resort obrony dołożył wszelkich starań, by odpowiednio przygotować spotkanie Pistoriusa z Hegsethem. Strona niemiecka „cierpliwie tłumaczyła stronie amerykańskiej, jak mocno Niemcy zmieniły kurs w sprawach obronności”. Informacje te „dotarły również do Hegsetha, który dotąd chętnie wygłaszał tyrady przeciwko krajom europejskim, a szczególnie przeciwko Niemcom”.

„Der Spiegel” zauważa, że Hegseth „niemal wylewnie chwalił Pistoriusa” przed kamerami, jednocześnie przedstawiając Niemcy jako wzór dla pozostałych państw europejskich.

Spotkanie zwieńczyło podpisanie listu intencyjnego w sprawie ściślejszej współpracy firm zbrojeniowych Niemiec i USA. „Pomysł jest następujący: ponieważ po uderzeniach wojskowych na Iran amerykańskie magazyny amunicji są w dużej mierze puste, niemieckie firmy mają pomóc w szybkim zwiększeniu produkcji rakiet przeciwlotniczych i broni precyzyjnej” – wyjaśnia gazeta.

Nie ma natomiast postępu w sprawie dostaw amerykańskich pocisków manewrujących Tomahawk. Choć Niemcy uzgodniły zakup tych rakiet od USA podczas lipcowego szczytu NATO, to jak podkreśla niemiecki tygodnik od tego czasu „przebieg rozmów był rozczarowujący”. Obecne plany zakładają, że pierwsze Tomahawki miałyby trafić do Niemiec dopiero na początku lat 30. lub w połowie tej dekady.

Źródło: PAP

AF

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: