Donald Trump: Biden prawie zmusił Putina do ataku na Ukrainę. Gdybym to ja rządził, nie byłoby wojny

obraz_2022-10-10_204222321.png
fot. PAP

Były prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, przekonuje, że Amerykanie przyczynili się do wybuchu wojny na Ukrainie. To "głupia retoryka" Josepha Bidena i jego administracji miała "niemal zmusić" Władimira Putina do podjęcia decyzji o inwazji na Ukrainę. Donald Trump wygłosił takie słowa w rozmowie z telewizją Real Americas' Voice.

"Oni go po prostu wyśmiewali, jeśli się temu przyjrzeć, nasz kraj i nasi tak zwani przywódcy wyśmiewali Putina. (...) Mówiłem sobie, że prawie zmuszają go do wejścia (na Ukrainę) tym, co mówią. Ta retoryka była aż tak głupia" - zauważył Trump.

Ocenił, że sposób, w jaki Kreml uzasadnia atak na Ukrainę jest "sprytny" i "genialny".

Oznajmił też, że nie doszłoby do wojny na Ukrainie, gdyby on był prezydentem. "Ukraina i Rosja nie walczyłyby ze sobą. To nie znaczy, że kochałyby się, ale nie ma takiej możliwości, żeby walczyły i nie ma takiej możliwości, żeby Putin wszedł (na Ukrainę)" - powiedział.

Business Insider przypomina, że na kilka dni przed rosyjską inwazją Trump również oświadczył w wywiadzie, że mogłoby nie dojść do wojny, gdyby był nadal prezydentem ze względu na jego dobre relacje z Putinem. "Bardzo dobrze znałem Putina. Świetnie się z nim dogadywałem. Lubił mnie. Ja lubiłem jego (...). To twardy gość, ma wiele uroku i dumy oraz kocha swój kraj" - powiedział wówczas. (PAP)

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: