"Dramat", "dzień hańby". Sejm uchwalił nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym w niemal niezmienionej formie. Przepisy zostały zatwierdzone głosami posłów Zjednoczonej Prawicy, z milczącym poparciem PO, Lewicy i PSL. Pisane pod dyktando Brukseli, destabilizujące wymiar sprawiedliwości prawo może jeszcze zawetować prezydent Andrzej Duda.
Za przyjęciem noweli zagłosowało 203 posłów, 52 było przeciw, a 189 osób wstrzymało się od głosu. Wcześniej posłowie zagłosowali za przyjęciem poprawki PiS, która wydłuża vacatio legis ustawy z 14 do 21 dni. Poparcia nie uzyskało 14 poprawek opozycji przekształcających główne z zapisów ustawy.
Uchwalona nowelizacja ustawy o SN autorstwa PiS ma - według autorów - wypełnić kluczowy "kamień milowy" dla odblokowania przez Komisję Europejską środków z KPO. Założenia ustawy były negocjowane podczas rozmów ministra ds. UE Szymona Szynkowskiego vel Sęka w Brukseli.
Zgodnie z tymi przepisami, sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów miałby rozstrzygać Naczelny Sąd Administracyjny, a nie, jak obecnie, Izba Odpowiedzialność Zawodowej SN. Nowela przewiduje też zasadnicze zmiany dotyczące tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego. Stosunkowo nowa instytucja ma w założeniu pozwolić na badanie spełnienia przez sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania po powołaniu.
Zgodnie z uchwalonymi w piątek zmianami, test bezstronności sędziego będzie mogła zainicjować nie tylko strona postępowania, ale także "z urzędu" sam sąd. Propozycje zmian w ustawie o SN krytykowała m.in. Solidarna Polska ze Zbigniewem Ziobro na czele, Konfederacja, członkowie Krajowej Rady Sądownictwa czy sam prezydent Andrzej Duda. Pojawiały się głosy mówiące o "całkowitej destabilizacji wymiaru sprawiedliwości", a nawet "utracie suwerenności" na rzecz Brukseli.
Uchwalenie nowego prawa skrytykował publicysta i stały komentator PCh24.pl, Łukasz Warzecha. "Ta ustawa to dramat. Totalna rozwałka wymiaru sprawiedliwości. A wina spada personalnie na premiera Morawieckiego" - podkreślił na Twitterze. Warzecha zacytował wypowiedź Krzysztofa Bosaka, nazywając głosowanie ustanowieniem "anarchii i podległość sądowo-ustrojową UE" i "dniem hańby".
https://twitter.com/lkwarzecha/status/1613841633556193280
Źródło: PAP
PR









