Dwóch niemieckich biskupów krytykuje... niemiecką Drogę Synodalną

Kardinal_Woelki_-_Weg_zum_und_Mittagsgebet_im_Kolner_Dom-3215.jpg
Pressekonferenz zur Ernennung von Kardinal Woelki zum Erzbischof von Köln

Koloński kardynał Rainer Maria Woelki ostro skrytykował niemiecką Drogę Synodalną. W ocenie purpurata reformistyczny projekt popierany przez większość Konferencji Episkopatu jego kraju zagraża jedności chrześcijan.

- Napięcia istniały oczywiście już wcześniej, to jasne. Dzisiaj są jednak tak silne, że pora zacząć naprawdę się niepokoić - stwierdził w wykładzie wygłoszonym na spotkaniu rady diecezjalnej. Przypomniał encyklikę Ut unum sint św. Jana Pawła II dotyczącą jedności wśród chrześcijan, wskazując, że w Niemczech należy dołożyć starań, by przezwyciężyć narastającą polaryzację i zadbać o pojednanie, tak by skutecznie zatroszczyć się o jedność całego Kościoła.

Purpurat zwrócił uwagę, że obrady Drogi Synodalnej były w istocie mało synodalne, a ci, którzy nie szli z głównym nurtem, byli poddawani krytyce i naciskom. Zaznaczył też, że Droga Synodalna zajęła się szeregiem tematów, w których nie ma tak naprawdę żadnych kompetencji. To takie kwestie jak celibat, kapłaństwo kobiet czy nowa ocena homoseksualizmu. Nie można w tych obszarach wypracowywać żadnego osobnego niemieckiego rozwiązania; konieczne jest zachowanie jedności z całym Kościołem.

Z podobną krytyką wystąpił również ordynariusz Pasawy, bp Stefan Oster. Hierarcha zwrócił uwagę przede wszystkim na tak zwany Wydział Synodalny - powołaną niedawno do istnienia instytucję złożoną z biskupów i świeckich, która ma przygotować rychłe powstanie Rady Synodalnej - nowego gremium, jakie przejęłoby część kompetencji Konferencji Episkopatu.

Watykan ostro krytykuje powstanie tych grup, wskazując, że są one de facto bezprawne - Kościół ma bowiem apostolską strukturę i nie może być zarządzany przez synodalne kolektywy biskupów i świeckich. Bp Stefan Oster odmówił udziału w budowaniu Rady Synodalnej, podobnie jak kard. Woelki oraz biskupi Rudolf Voderholzer z Ratyzbony oraz Gregor Maria Hanke z Eichstätt.

Bp Stefan Oster wyjaśnił teraz, że traktuje poważnie obiekcje Watykanu i uważa, iż nie powinien uczestniczyć w przedsięwzięciu, które odrzuca Stolica Apostolska. Ponadto bp Oster zwrócił też uwagę, że jego ocena wielu zagadnień antropologicznych i eklezjologicznych znacząco różni się od tej, którą formułuje Droga Synodalna.

Źródło: Katholisch.de

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: