„Dziecko nienarodzone to rozwijający się człowiek, który ma ludzką godność”. Prof. Zoll krytycznie o wytycznych MS

Andrzej_Zoll_Sejm_2015-1.jpg
prof. Andrzej Zoll / fot. Wikimedia Commons / Adrian Grycuk

Nowe wytyczne Ministerstwa Zdrowia w sprawie tzw. aborcji skrytykował na antenie Radia RMF24 prof. Andrzej Zoll. Były prezes Trybunału Konstytucyjnego zwrócił uwagę, że pomijają one kwestię dobra rozwijającego się człowieka, które to dobro jest uwzględniane w polskim prawie. Podkreślił też, że wbrew wytycznym, lekarz mający zabić dziecko, nie może być pozbawiony swojej podmiotowości i możliwości skorzystania ze swojej wiedzy lekarskiej. Nie powinno zmuszać się go do działania niejako „automatycznego” tylko na podstawie zaświadczenia innego specjalisty.

- Wytyczne Ministerstwa Zdrowia dotyczące aborcji podobają mi się – delikatnie rzecz mówiąc – średnio. One nie uwzględniają odpowiedzi na bardzo istotne pytanie – jaki jest status płodu. Czy to jest rozwijający się człowiek, czy to jest przyszły człowiek – mówił były prezes Trybunału Konstytucyjnego.

Przypomniał, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w 2011 r. wydał orzeczenie stwierdzające, że każdy zarodek ma godność człowieka. - Z tego wynika, że mamy tutaj do czynienia z rozwijającym się człowiekiem, więc elementem, który ma godność ludzką i wartość – powiedział.

Zróbmy to razem!

Jego zdaniem w sytuacji, gdy jest zagrożone życie lub zdrowie kobiety, to ona decyduje, czy chce ratowania swojego życia czy ratowania dziecka. Mamy jednak do czynienia i z dobrem kobiety, i z dobrem dziecka nienarodzonego, które również jest podmiotem prawa.

Prof. Zoll krytycznie odniósł się też do ograniczania praw lekarza, który miałby zabić dziecko na podstawie zaświadczenia wydanego przez innego specjalistę bez możliwości potwierdzenia tej diagnozy. Jak stwierdził, nie może zgodzić się z tym, że inny lekarz nie ma prawa sprawdzać, czy są przesłanki do przeprowadzenia tzw. aborcji.

- Lekarz dokonujący aborcji nie może być całkowicie pozbawiony swojej podmiotowości i nieliczenia się z jego wiedzą lekarską. Bo on może stwierdzić, że zaświadczenie to nie oddaje stanu rzeczywistego. Pominięcie tego, już wprowadzanie sankcji w sytuacji, kiedy lekarz odmówi przeprowadzenia aborcji z tego względu, że się nie zgadza ze stanowiskiem osoby wystawiającej zaświadczenie, to jest dla mnie nie do przyjęcia – zaznaczył prawnik.

- Mamy bardzo złe doświadczenia z zaświadczeniami od lekarzy – czy to zaświadczeniami dotyczącymi zwolnień z pracy, czy też wystawiania recept – dodał prof. Zoll.

Źródło: KAI

33319.jpg

Prof. Zoll: możliwość stosowania pigułek „dzień po” to łamanie ustawy antyaborcyjnej

Możliwość legalnego dostępu do pigułek „dzień po” jest niezgodna z prawem, bo prowadzi do "obchodzenia" obowiązującej ustawy z 1993 r. - powiedział KAI prof. Andrzej Zoll, członek Komisji Kodyfikacyjnej prawa karnego przy Ministerstwie Sprawiedliwości.   Komisja Europejska 7 stycznia zdecydowała, że tzw. antykoncepcja awaryjna w krajach UE będzie dostępna bez recepty. Wiceminis...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: